Tematy

Źródło pochodzenia

Typ zasobu

44_ostatni ksiazeta mazowieccy.jpg

Koniec karnawału to czas ostatniej szansy na zabawę nie skrępowaną przekraczaniem norm tradycji. Po zabawie zapraszamy zaś do lektury ostatkowego "Tematu tygodnia" na temat spraw, wydarzeń i postaci... ostatnich. W końcu wszystko kiedyś się kończy i nie ma na tym świecie nic pewnego (poza śmiercią i podatkami, rzecz jasna).

Bitwa pod Wiedniem

Silva Rerum
44_bitwa pod wiedniem_grafika z bn.jpg

Wiktoria Wiedeńska, odniesiona 12 września 1683 r., należy do wyjątkowych w historii Polski i Europy, ponieważ stała się wówczas pierwszym i największym zwycięstwem nad potęgą ottomańską. Nigdy dotąd nie zdarzyło się, aby olbrzymia armia sułtana (szacowana w przybliżeniu na 55 – 60 tysięcy ludzi) została doszczętnie rozgromiona i uciekła w panice, pozostawiając zwycięzcom cały obóz i liczny sprzęt.

Punktem kulminacyjnym, a zarazem przełomowym w toczącej się od rana bitwie, dowodzonej z Kahlenbergu przez Jana III Sobieskiego, był zmasowany atak polskiej husarii (królewskiej i hetmana Jabłonowskiego), przeprowadzony około szóstej po południu. W ciągu kilkunastu minut na stojących w dolinie Turków runęło ze wzgórza blisko 20 tysięcy jeźdźców, w tym 2500 husarzy. Ciężka jazda stopniowo nabierała rozpędu, potem poszła w cwał i jak huragan pędziła do boju. Za nią podążały chorągwie pancerne, lekka jazda oraz wojska sprzymierzone – Austriacy i Niemcy. Takiej szarży, dowodzonej osobiście przez Sobieskiego, dotąd nie widziano. Jej impet był tak gwałtowny, że janczarzy i artylerzyści tureccy zdołali oddać tylko jedną salwę. Miażdżące uderzenie husarii (odpowiednika dzisiejszych czołgów) spowodowało, że szeregi wroga prysnęły niczym bańka mydlana, co nie dziwi, skoro tylko dwudziestu polskich husarzy zachowało w ataku nieskruszone kopie.

Bitwa pod Wiedniem po wieki rozsławiła imię Jana III Sobieskiego i to daleko poza granicami Europy. W dalekim Iranie polski król otrzymał zaszczytny przydomek El Ghazi – Zwycięzca, a jego imię budziło jeszcze większą grozę wśród Turków, zwących go „Lwem Lechistanu”. Zresztą jego talenty dowódcze zawsze budziły podziw, respekt i szacunek, także u potomnych, np. pruski generał Carl von Clausewitz, znany teoretyk wojskowości, zaliczył Jana III do najwybitniejszych wodzów wszechczasów.

Omawiana bitwa znalazła niespotykane dotąd odbicie w literaturze i poezji europejskiej i polskiej, doczekała się też wielu inscenizacji teatralnych w szkołach pijarskich i jezuickich, zwłaszcza w XVII w. Oczywiście zajęła poczesne miejsce w historiografii i w plastyce; w tej ostatniej liczba obrazów, rycin i rysunków, nie wspominając już o rzeźbie, jest imponująca. Wśród niezliczonych dzieł graficznych warto zwrócić uwagę na okazałą wymiarami (392 x 610 mm) litografię zaopatrzoną tytułem Król Jan Sobieski oswobadza Wiedeń i zbawia chrześciaństwo, także w języku francuskim.  Przedstawia ona rozległe pole bitwy, z Janem III na koniu, w otoczeniu świty, na tle husarii. Tę wielofigurową kompozycję namalował w 1819 r. Carle (właściwie Antoine Charles) Vernet w Paryżu, a skopiował tamże w litografii Jan Nepomucen Lewicki. Malarski pierwowzór – sygnowany i datowany obraz olejny – przed 1939 r. własność Pałacu Sztuki w Warszawie – eksponowano na stołecznej wystawie jubileuszowej w 1933 r., poświęconej Odsieczy Wiedeńskiej. Losy oryginału po II wojnie światowej pozostają nieznane.

Podziel się:
Wykop Facebook Twitter
45_mapa2.jpg

Europa w epoce Jana III (e-learning, Edukacja)

Ten moduł pozwala zobaczyć, jak wyglądał układ sił politycznych w Europie XVII wieku, za panowania króla Jana III. Zaczynamy od bilansu otwarcia, czyli opisu Europy w momencie, w którym Jan III wstępuje na tron Rzeczypospolitej. Następnie możemy prześledzić wojny, wielkie koalicje i mniejsze sojusze, które wpłynęły na zmianę granic Rzeczypospolitej i innych państw nowożytnej Europy. Zapraszamy do wielce pouczającej wędrówki w czasie i przestrzeni!

45_zrzut_towarzysze.jpg

Jan III i towarzysze broni (e-learning, Edukacja)

Za każdym zwycięstwem stoją zwykli ludzie, ich męstwo i wiara w cel, któremu służą. Ich nazwiska często są nieznane, a sława należy się tylko wielkim wodzom. To opowieść o drużynie króla Jana III i jego żołnierzach, którzy nie patrzyli na szlak wojenny z wysokości końskiego grzbietu, ale brnęli podmokłymi drogami pod Wiedeń, bronić chrześcijaństwa.

44_portret zbiorowy obroncow wiednia.jpg

Portret zbiorowy obrońców Wiednia (artykuł, Silva Rerum)

Wiktoria wiedeńska bardzo szybko została wykorzystana przez dwór habsburski jako chwała oręża zwycięskich wojsk chrześcijańskich ; temu celowi służyły liczne druki, w tym ulotne, oraz ryciny powstałe w Niemczech i …