UE
Unia Europejska
nieslyszacy WCAG 2.0

Tematy

Na przełomie XV i XVI wieku, w ciągu zaledwie trzydziestu lat Polacy nie tylko zdecydowali, jakie wina lubią najbardziej, ale dali temu dowód na piśmie. W roku 1523 zniesiono cła na import wina, otwierając na oścież bramy węgrzynowi, a raczej rozmaitym gatunkom win, które pod tą zbiorczą nazwą zostały ukryte. Trunkom nierozerwalnie związanym z polską kulturą, obyczajem i upodobaniem, najpierw przywiązanego do tradycji Sarmaty, później – patriotycznie nastrojonego Polaka.



Klub Haftu

aktualność

haft2.jpg

Niteczka do niteczki, cierpliwość, wnikliwość, ciekawość dotycząca estetyki i historii, wspólny czas poświęcony na ulubioną, odprężającą, wspierającą koncentrację czynność – zapraszamy do Klubu Haftu!

Jest nas sporo, łączy nas pasja, zamiłowanie do dawnego rzemiosła, odkrywanie jego tajników, nauka. Badamy różne materie: jedwabie, wełny, len, aksamity, satyny, odtwarzamy dawne wzory i równocześnie pozwalamy sobie na fantazję, twórcze działania, eksperymenty. Tematyka naszych prac rozciąga się od haftu rekonstrukcyjnego, historycznego, po radosne drobiazgi upiększające nasze otoczenie.

Nasze comiesięczne spotkania to czas na skupioną, acz wypełnioną dyskusjami i pogawędkami pracę, wymianę doświadczeń, naukę nowych ściegów i trików hafciarskich, stopniowe zaznajamianie się z estetyką poszczególnych epok w historii haftu. A przede wszystkim: motywujemy się wzajemnie. Zapraszamy gości – pasjonatów, specjalistów, którzy pozwalają nam poszerzyć naszą wiedzę i zarażają entuzjazmem. W dzisiejszych czasach, gdy wszystko pędzi, a tak wiele rzeczy dzieje się tylko i wyłącznie na ekranach telewizorów lub komputerów, dajemy sobie przestrzeń i przyzwolenie na zmagania z materią artystyczną w czasochłonnym hafciarskim wydaniu. Gromadzimy przepiękne wzory i stopniowo nad nimi pracujemy. I banalnie: pomagamy sobie, dzielimy się i tworzymy małą społeczność.

***

haft3.jpg

Klub Haftu powstał z myślą o osobach, które, zafascynowane technikami hafciarskimi, szukają przestrzeni do rozwijania swojej pasji. W trakcie spotkań uczestnicy mają możliwość spotkania ekspertów, którzy haftem zajmują się na co dzień – historycy sztuki, konserwatorzy czy artyści związani z tym rzemiosłem. Ich opowieści stanowią źródło inspiracji, wiedzy, praktycznych wskazówek oraz – co bardzo ważne – motywują do wykształcenia i szlifowania swoich umiejętności.

Każdy rok to kolejne wyzwania. Ostatnie lata to także zmierzenie się z wyzwaniami jakie niesie za sobą rekonstrukcja historycznych haftów.

Terminy spotkań: ustalane z miesięcznym wyprzedzeniem, zazwyczaj w przedostatnią niedzielę miesiąca. 

Najbliższe spotkanie: 14 kwietnia o godz. 16.00.

Koszt: Bilety w cenie 100 zł (za cały cykl) oraz 10 zł (za pojedyncze spotkanie) są dostępne w kasie.

Miejsce: Wilanowskie Atelier (Stary Browar).

***

Szczegółowe informacje oraz zgłoszenie chęci uczestniczenia w spotkaniach:
klubhaftu@muzeum-wilanow.pl
tel.: 22 544 28 38 

Klubem opiekuje się:

Nela Kokoszka
Dział Edukacji Muzealnej
e-mail: nkokoszka@muzeum-wilanow.pl

***

Nad czym dotychczas pracowaliśmy na spotkaniach klubowych

czepek_haft.jpg

Rok 2018 upłynął na pracy nad rekonstrukcją dziecięcego czepka z XVIII w., którego oryginał znajduje się w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Czepek wykonany jest z jedwabnego atłasu, haftowanego nićmi metalowymi i jedwabnymi, ozdobionego złotą koronką klockową.

Rekonstrukcję będzie można podziwiać na wystawie „Ubiory dziecięce od XVII do XIX wieku”, której otwarcie planowane jest w Muzeum Pałacu w Wilanowie na 19 czerwca. Dziś uchylamy rąbka tajemnicy, pokazując fragment wykonanego haftu i koronki, także przygotowanej przez Członkinię klubu.

W 2017 roku prace klubu haftu zaprezentowaliśmy na wystawie „Wilanowskie Atelier”. Rok przygotowań pozwolił na pokazanie kopi fragmentu kołderki Marysieńki, którą w oryginale można zobaczyć w Galerii Magazynowej. Ponadto pojawiły się także podłokietniki z fotela znajdującego się w Sali Karmazynowej oraz wzór z szustokora księcia Jakuba odtworzony przez Klub w 2016 roku. Wszystko to efekt wytężonej pracy Pań: Izabeli Brańskiej–Oleksy,  Magdaleny Calikowskiej, Anny Czeczotko, Magdaleny Kaweckiej, Joanny Ruban, Moniki Osowskiej, Elżbiety Ruty, Anny Wojciechowicz–Susfał, Doroty Wrońskiej, działających pod  przewodnictwem Ewy Rdzanek.

  • Kołderka Marysieńki – fragment, kopia
kołderka Marysieńki_detal_zdj_MMastykarz.jpg

Haft nieskręconą przędzą jedwabną na atłasie jedwabnym, wykończony złotym sznureczkiem, dublaż bawełniany. Wzór namalowany tuszem. Fragment wykonany w skali 1:1.
Kopia fragmentu kołderki znajdującej się w Sypialni Królowej. Haft przedstawia rajskiego ptaka w otoczeniu stylizowanych kwiatów: chryzantem i peonii.
Oryginalna makata o wymiarach 3,05 m długości i 2,20 m szerokości składa się z pięciu brytów jedwabnego atłasu. Rysunek tuszem przedstawia dwa feniksy w otoczeniu rajskich ptaków, pędów roślinnych, kwiatów i owoców. Stanowiła wyposażenie Zamku w Podhorcach (Ukraina), gdzie miała wisieć w sypialni króla Jana. Według tradycji, uważana była za „kołderkę Królowej Marysieńki”. W inwentarzu wilanowskim  z 1696 roku w opisie wyposażenia łoża Sypialni Królowej widnieje opis: „kołdrę białą atłasu chynskiego, sokami iluminowaną”  i być może jest to właśnie sama tkanina – „kołderka”, której kopia jest elementem łoża w odrestaurowanej Sypialni Królowej a oryginał wisi w Galerii Magazynowej.

  • Podłokietniki fotela – kopia
podłokietniki_zdj_MMastykarz.jpg

Ścieg gobelinowy (półkrzyżyki). Podłokietniki obszyte dookoła torsadką. Kopia wykonana w skali 1:1.
Kopia podłokietników fotela znajdującego się w Sali Karmazynowej. Podłokietniki fotela zdobią stylizowane motywy roślinne, haftowane wełną i jedwabiem na kanwie.
Fotel, którego podłokietniki stały się wzorem do wykonania kopii, znajduje się w Galerii Zwanej Muzeum. Warto przyjrzeć się  szkieletowi (wykonanemu z drewna brzozowego) z nałożoną czarną politurą i złoconymi elementami przedstawiającymi muszle, liście akantu i wyobrażenia kwiatów. Kwiaty pojawiają się także na zaplecku i siedzisku fotela. Mebel był intensywnie użytkowany w przeszłości i jego dzisiejszy wygląd to zasługa konserwatorów, którzy przywrócili mu walory artystyczne i ekspozycyjne.

  • Wykończenie szustokora księcia Jakuba
szustokor_detal_zdj_MMastykarz.jpg

Haft srebrną nicią na aksamicie, dublaż lniany, podkład z nici bawełnianych.
kopia fragmentu haftu na podstawie portretu księcia Jakuba Ludwika Sobieskiego
Haft został uwieczniony na portrecie księcia z 1691 roku autorstwa nieznanego malarza śląskiego. Obraz znajduje się obecnie w Antykamerze Królowej.

W 2016 roku Klub pracował nad rekonstrukcją haftu na podstawie portretu księcia Jakuba znajdującego się w kolekcji wilanowskiej. Powstała praca to efekt zbiorowy. Materiał był przekazywany między członkiniami klubu tak, żeby każda z uczestniczek mogła wykonać fragment motywu.

Wyhaftowanie całego motywu zajęło grupie ok. 3 miesiące. Pracę można było oglądać w muzeum w ramach wystawy pokonkursowej „Ubiory na dworze króla Jana III”.

Oto krótki komentarz jednej z hafciarek, Joanny Ruban:

„Haftowanie to wydarzenie. Choć wykonywane prace bardziej przypominają te z fraucymeru królowej Bony, to klimat wspólnej pracy chwilami bliższy jest temu z wiejskiej, zimowej chaty. Haft jest pretekstem do spotkania i snucia opowieści. To jest niezmiernie ważne. Zajęte twórczą pracą palce i umysły znajdują klimat do realizacji swoich zamierzeń.Takie refleksje przychodzą nam przy wspólnej pracy nad rekonstrukcją haftu ze stroju księcia Jakuba. Ten fragment materiału, któremu każdy poświęcił cząstkę siebie, jest więcej warty, niż gdyby to był wyrób jednej osoby."

Pani Joanna Ruban udokumentowała przebieg prac nad przygotowaniem tkaniny i naniesieniem wzoru.

TUTAJ można obejrzeć zdjęcia z poszczególnych etapów powstawania pracy.

***

Drzewo życia

Wiosną odwiedziła nas pani Ewa Piskorz-Branekova i bardzo ciekawie opowiadała o haftach w strojach ludowych na terenach dzisiejszej Polski. Zainteresowanych tym zagadnieniem odsyłam do jej książki. Spotkanie było teoretycznym wprowadzeniem do kolejnego zadania rekonstrukcyjnego: chusty z regionu Urzecza. Chętne klubowiczki dzielnie przekalkowały na dwumetrowej tkaninie tradycyjny wzór drzewa życia. To motyw bardzo często wykonywany w różnych regionach, na różnych elementach stroju. Lecz tak jak wiele haftów czerpie z tradycji haftów kościelnych lub obserwacji przyrody, ten się wyróżnia i nie jest zwykłym ozdobnikiem. Bardzo wiele wyjaśniła mi książka Joanny i Ryszarda Tomnickich z 1975 roku pt. „Drzewo życia - ludowa wizja świata i człowieka”. Aby zrozumieć symbolikę drzewa życia, trzeba uzmysłowić sobie na początek, że tradycyjne społeczności ludowe swój światopogląd zawierają w codziennych czynnościach: pracy, przysłowiach, podaniach, legendach, magicznych formułach i obrzędach.
Druga ważna cecha myślenia tamtych ludzi dotyczy języka, który obok funkcji komunikacyjnej pełnił rolę kreacyjną. Wypowiedziane słowo w magiczny sposób urzeczywistniało jego znaczenie. „Odwzorowywane w papierze, żelazie, drewnie czy słomie wydarzenie i obiekty były dla społeczności chłopskiej równie realną częścią świata jak słońce i księżyc”. W niektórych mitach kosmogonicznych (autorzy wspominają tu regiony słowiańskie, a nawet jedno podanie polskie) istnieje motyw kosmicznego drzewa, które było na początku, w centrum świata, zanim z wszechwody wyłoniła się ziemia. Czasem na drzewie siedzi jeden lub dwa ptaki – symbol boskiej mocy sprawczej oraz tego, co pozaziemskie (niebieskie i podziemne). Drzewo to magiczny łącznik pomiędzy tymi przestrzeniami. Dlatego gospodarze po zakończeniu wszystkich prac rolnych, gdy nastawał zimowy odpoczynek, wieszali pod sufitem zimozielone drzewko. Często wisiało ono cały rok. Przyozdobione jabłkami, orzechami i innymi dobrami jako symbol wiecznie zielonego drzewa żywota, życiodajnej siły słońca. To życzenie wszelkiej pomyślności w przyszłym sezonie, ale też magiczne zaklęcie chroniące dom i jego mieszkańców od złej mocy, obezwładniające uroki. Z czasem drzewko zastąpiono ułożonymi gałązkami tzw. sadami czy podłaźnikami, potem słomianymi pająkami, wycinankami. Ostatecznie zastąpiono je dzisiejszymi choinkami bożonarodzeniowymi, z nałożoną chrześcijańską symboliką rajskiego drzewa życia oraz krzyża – drzewa zbawienia.
Tak w olbrzymim skrócie można interpretować symbolikę drzewa życia z haftów ludowych. Na chuście oprócz pięknego wzoru, świadczącego o wielu godzinach obserwacji przyrody – jak z gałązek, ich pączków wyrastają inne gałązki, kwiaty, a potem nasiona – widnieje zapis życzenia pomyślności. Zaklęcie, by kobieta ją nosząca chroniona była przed urokami i nieszczęściem.

Joanna Ruban

Podziel się:
Wykop Facebook
historia haftu.jpg

Historia haftu (artykuł)

Haft płaski to podstawowa, najstarsza technika hafciarska wykształcona prawdopodobnie poprzez wykorzystanie dekoracyjnych właściwości szwów łączących poszczególne części odzieży. Jej początki …

53_wil.1140.jpg

Portrety haftowane (karta katalogowa kolekcji, Kolekcja)

Para portretów przedstawiających Marię Leszczyńską, córkę króla polskiego Stanisława Leszczyńskiego oraz jej małżonka Ludwika XV, króla Francji, wykonana została haftem półkrzyżykowym na kanwie lnianej (przeciętnie 63-65 ściegów na 1 cm2).