Tematy

Źródło pochodzenia

Typ zasobu

GARP glossarium uzbrojenie

23 maja 1618 roku miała miejsce defenestracja praska. Brzmienie nazwy sugeruje wzniosłe wydarzenie, faktycznie jednak chodziło o wyrzucenie przez okno (łac. de fenestra) Zamku na Hradczanach w Pradze cesarskich namiestników, którym bezpieczne i miękkie lądowanie zapewniła (podobno) góra kompostu. Trudna nazwa - prosta sprawa. Takich przypadków jest więcej - jeśli więc chcesz dowiedzieć się, skąd wzięło się słowo "partacz" i że czajka to nie tylko ptak, a nie każdemu terminatorowi na imię Arnold...

Portret zbiorowy obrońców Wiednia

Silva Rerum
44_portret zbiorowy obroncow wiednia.jpg

Wiktoria wiedeńska bardzo szybko została wykorzystana przez dwór habsburski  jako chwała oręża zwycięskich wojsk chrześcijańskich ; temu celowi służyły liczne druki, w tym ulotne, oraz ryciny powstałe w Niemczech i Austrii. Jednym z takich przykładów może być miedzioryt Johanna Azelta (Azolda), rysownika i grafika norymberskiego (1654 - ?), działającego w latach 1672 – 1692.    Rycina, wydana przez Davida Funcka zapewne wkrótce po 1683 r., jest heroizowanym portretem zwycięskich wodzów armii, które przybyły z odsieczą obleganej stolicy, portretem powstałym oczywiście w wyobraźni sztycharza, a nie zdjętym z natury.

Miedzioryt wyobraża sześciu jeźdźców na tle panoramy Wiednia, lecz nie wszyscy zostali potraktowani według swoich zasług. Grupa została faktycznie zdominowana przez widniejącego na pierwszym planie cesarza Leopolda I Habsburga, który, choć nie brał udziału w bitwie, zgodnie z intencją oficjalnych źródeł austriacko -  niemieckich, odgrywa tu główną rolę. Nie na darmo jest uwieńczony laurem, a w prawej opuszczonej ręce trzyma laskę dowódcy. Takiż regiment trzyma, widniejący po lewicy cesarza, elektor saski Jan Jerzy III. O ironio, głównodowodzący i faktyczny bohater spod Wiednia, polski król Jan III Sobieski, widniejący po prawicy Leopolda, pozbawiony został i wieńca, i regimentu: niezgrabnie wtłoczony w głąb naroża kompozycji zdaje się odgrywać rolę „ubogiego krewnego”, jakkolwiek znajdujący się nad jego głową napis König in Poln: nie pozostawia wątpliwości co do identyfikacji. Trzej pozostali jeźdźcy – hrabia Starhemberg, książę Waldeck i elektor bawarski Maksymilian II Emanuel – kryją już swe oblicza w cieniu i tylko widoczne inskrypcje pomagają w rozpoznaniu postaci. Brakuje tu osoby księcia Karola Lotaryńskiego, dowódcy wojsk cesarskich; jego miejsce zajął zapewne sam Habsburg.

Widniejący w górze panegiryczny sześciowiersz szwabachą (pierwotnie znajdujący się pod kompozycją i wraz z adresem wydawniczym obcięty w kształcie paska, a potem sztucznie naklejony w inne miejsce) pozornie tylko stwarza iluzję równości sprzymierzonych: „Patrzcie, oto bohaterowie, których męstwo rozgromiło potężną siłę Turków i Bóg dał zwycięstwo umiłowanemu chrześcijaństwu (...)”.  

Miedzioryt Azelta jest wiarygodnym wykładnikiem zimnego i w gruncie rzeczy niechętnego stosunku Leopolda I do Jana III. Ten negatywny stosunek wyrażał się, także w literaturze, w konsekwentnym umniejszaniu roli Sobieskiego jako naczelnego wodza i wyzwoliciela cesarstwa, a w eksponowaniu znaczenia zawistnego cesarza, który za wszelką cenę musiał odbudować swój nadwątlony autorytet. Gdy idzie o walory artystyczne ryciny, to jej zakomponowanie wymagało dobrego opanowania perspektywy, choćby w oddaniu stłoczonych koni. Azelt wybrnął z sytuacji, tak jak pozwalały mu jego umiejętności : z sześciu jeźdźców tylko trzej są dobrze widoczni, pozostali są tylko zamarkowani, niejako zaznaczeni makietowo, przy czym rumaków nie można się doliczyć.

Podziel się:
Wykop Facebook Twitter
44_posłowie austriaccy na audiencji u króla.jpg

Bitwa pod Wiedniem 12 września 1683 r. (artykuł, Silva Rerum)

W połowie XVII wieku postępujący rozkład Imperium Otomańskiego został zatrzymany przez wielkich wezyrów z albańskiego rodu Köprülich. Odnowa państwa zaowocowała wzmożoną ekspansją – w ciągu zaledwie dwudziestu lat Turcja prowadziła …

57_bitwa pod wiedniem, wg. marcina altomontego, xix w..jpg

Gorycz zwycięstwa pod Wiedniem (artykuł, Silva Rerum)

W wyprawie wiedeńskiej wzięło udział wielu mieszkańców Prus Królewskich, wielu z nich nie wróciło, jak np. wojewoda pomorski Władysław Denhoff, który zginął pod Parkanami 9 października 1683 r. Razem z …

lew_lechistanu_okladka.jpg

Lew Lechistanu (artykuł)

To już kolejna książka Hanny Widackiej o królu Janie III, znów potrzebna i – co dziś bardzo ważne – przyjazna Czytelnikowi. Z tego zgrabnie ułożonego i inteligentnie skomentowanego zestawu graficznych wyobrażeń wyłania się „zbiorowy” portret największego wodza wśród polskich monarchów, który na wdzięcznych rycinach z epoki (naprawdę warto polubić ich formy!) przedstawia się potomnym w rozmaitych rolach, pozach i kostiumach.