© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
   |   11.12.2014

Fakty i anegdoty – grudzień

13 grudnia 1388 r.

Ślad Willanowa znajdujemy już w XIV wieku. Był on wtedy własnością książąt Mazowsza. W dniu 13 Grudnia 1338 r. Trójden, książe mazowiecki, zawarł umowę z klasztorem ś. Wojciecha, a raczej z Opatem i Benedyktynami w zamku płockim, którzy ustąpili mu wieś Millanów za nadanie wielu swobód tyczących się dóbr przybyszowskich i pięciu wsi do nich należących ..., jak można przeczytać w albumie Willanów Hipolita Skimborowicza i Wojciecha Gersona, wydanym w 1877 r.

12 grudnia 1652 r.

Spisuje się srebra i inne kosztowności po śmierci kasztelana krakowskiego Jakuba Sobieskiego, ojca przyszłego króla Jana III. Wśród nich wymienione zostają: ... Szabla w złoto oprawna z Rubinami y Dyamentami ktorą był Xiąże Wisnowiecki Pan Koniuszy dał nieboszczykowi JEMsci Panu Krakowskiemu ... Taceczka malusieyka na Jayko złocista we środku na trzech Aniołkach Stoi ... Faierka Srebrna nie mała o dwu uchach y Srebro wielkie natę faierkę kiedy grzac co wstawic ... Obicie nieboszczyka JEMci Pana Krakowskiego Adamaszkowe Stryfa złota, Stryfa Czerwona które iest w Żółkwi wkomnacie obite ... Guzy nieboszczyka JEMsci Pana Krakowskiego złote z Dyamentami Co to ich iest sześć ...

10 grudnia 1664 r.

Wybrany posłem na sejm Jan Sobieski uskarża się Marii Kazimierze na niemożność odwiedzenia jej w drodze do Warszawy: Wymówić, nie tylko wypisać niepodobna, jako się mam za nieszczęśliwego, że mi nie przyszło uczynić woli i rozkazaniu Wci dobrodziejki mojej; że jednak nie ze mnie wina, sama Wć moja dobrodziejko, wiem, że uznasz i osądzisz - bo co ze mnie, wiem, że nikt i nigdy na świecie żadnej rzeczy z tak wielką nie pragnął pasją, jako ja szczęścia i honoru tego, którym u siebie zawsze nad własne przedkładał zdrowie; ale, jako widzę, że szczęście nasze w niejednychże nas jeszcze chce mieć terminach, kiedy i tej zazdrościło mi szczęśliwości, która tak małą tylko miała trwać godzinę. ...

9 grudnia 1667 r.

Król Jan III pisze z Żółkwi do swojej małżonki, odnosząc się do urodzonego miesiąc wcześniej pierworodnego syna – królewicza Jakuba: Wszyscy są niesłychanie radzi. Jmć ks. [Stanisław] Solski niewidanie już mu tu i fugurę eryguje [bez oglądania go stawia mu horoskop]. We Lwowie po wszystkich kościołach P. Bogu dziękują, bom wszystkie klasztory i zakony od chleba zimowego uwolnił. Jmć panna ksieni niesłychanie rada, że ją moja panna babką uczyniła; [w]cale się ona tego nigdy nie spodziewała.

18 grudnia 1674 r.

Dworzanin Jana Sobieskiego zwraca się w jego imieniu do Cosimo III Medyceusza, wielkiego księcia Toskanii, nalegając o ... rysunek kaplicy u św. Wawrzyńca [mauzoleum z sarkofagami Medyceuszów], wraz z dokładnym opisem kształtu i wielkości kaplicy, wielkości nagrobków, tudzież herbów miast, a także jakości wszystkich kamieni, które się na nie składają, nade wszystko zaś o opis wielkiego ołtarza i cyborium. Poza tym zaś o rysunek pałacu Waszej Książęcej Wysokości [Palazzo Pitti]. Na koniec o miarę długości i szerokości katedry, wraz z wysokością kopuły i opisem dzwonnicy. Poza tym pożądany byłby rysunek budynku Ufficjów, wraz z podaniem długości, ilości arkad i kolumn. Króla zaciekawiają niezwykle tego rodzaju wiadomości.

23 grudnia 1683 r.

Triumfalny wjazd króla Jana III do Krakowa po powrocie z wyprawy wiedeńskiej

18 grudnia 1691 r.

Król jm. dziś posępny był, a to dlatego, że niedobrze w nocy spał; jednak ubrał się i obiad jadł u stołu, nie z tym smakiem jako dnia wczorajszego, z królową jm. i jmo. posłem francuskim, dla którego trzy karpie tarnopolskie bardzo wielkie nagotowano ... był jeden karp, którego dwie misy wielkie było. ... Po obiedzie król jm. z ks. Votą i posłem francuskim z teologijej dysputował, rzucając obiema trudne do solwowania [rozwikłania] kwestyje. Potem w wieczór kazał przy sobie królewnie jm. z królewicami ichm. karty grać, którym się przypatrując rozkazał dumy sobie kozackie na bandurach grać i one śpiewać; minutami zasypiał na krześle. Po stronach zaś gracze różni grali szachy, warcaby.
(wg pamiętników Kazimierza Sarneckiego, rezydenta przy dworze króla Jana III)

w grudniu 1691 r.

Gottfried Wilhelm Leibnitz, znakomity niemiecki filozof, historyk, dyplomata, prawnik, matematyk, fizyk i inżynier-mechanik, docenia zalety umysłowości króla Jana III, pisząc: Ci, którzy znali bliżej Waszego wielkiego króla cudowne rzeczy mówią nie tylko o jego męstwie […], lecz i o znajomości wszystkich rzeczy, o ciekawości szerokiego jego umysłu. Jego rok późniejsze słowa również poświadczają, że nie mógł powstrzymać się od okazania podziwu dla monarchy, w którym widział nie tylko znamienitego władcę, ale też bohatera i mędrca.

5 grudnia 1693 r.

Na obiedzie (król) smaczno jadł potrawy. Po którym różne pokazywał galanteryje jm. ks.  Vota, osobliwie taki pozytyw, który tylko kręcić potrzeba na kształt kołowrotu, nastrojone intus (z jego wnętrza) pieśni gra tak, jakoby przebierano po nim; potem szkatułki, obrazy i insze parnathalia. Taż i w wieczór była zabawka króla jm. ...
(wg pamiętników Kazimierza Sarneckiego, rezydenta przy dworze króla Jana III)
 
17 grudnia 1693 r.

W wieczór królowi jm. ks. Vota [włoski jezuita Carlo Maurizio Vota] jeden instrument z dziurką małą pokazywał, udając pro certa scientia [dla większego prawdopodobieństwa], że w morzu ryby widzieć może przez nie. Na co król fałsz mu zadał, to powiedziawszy, że to taka prawda, jakoby książę parmeńskie serami parmazyńskimi witał cię, które nieśli przed tobą. Szachy potem grali zwyczajni gracze, którym się tylko król jm. przypatrywał, Wesołowskiemu na bandurze grać i śpiewać kazał.
(wg pamiętników Kazimierza Sarneckiego, rezydenta przy dworze króla Jana III)

21 grudnia 1693 r.

... Dzisiejszej nocy jmp. wojewodzie ruskiemu złodziej szkatułę ukradł leżącą przy łóżku u głów, którą oknem wyprowadził na ogród i tam ją rozbił; pieniądze i klejnoty wybrawszy onę z papierami tam zostawił. Czynił relacyją królowi jm., co jmci ukradziono; powiedział, ze tylko 50 czerw.[onych złotych] i kilka pierścionków diamentowych, szkło kryształowe do czytania. Nie zadało się to królowi jm. i wszystkim słuchającym tej relacyjej, żeby tak mało. Ludzie jego powiadają, ze więcej, że 700 czerw.[onych złotych].
(wg pamiętników Kazimierza Sarneckiego, rezydenta przy dworze króla Jana III)

23 grudnia 1693 r.

Dziś król jm. z łaski Bożej także zdrowy, na żadną nie utyskujący alternacyją [strapienie], jadł smaczno z królową jm. i jmp. posłem obiad. Po obiedzie królewic jm. Jakub przyjachał, w Rawie zjadłszy śniadanie, i tu świętować będzie. Przywiózł ze sobą papichę [papugę?], małpę i salamandrę, zwierza niezwyczajnego w tych tu krajach do widzenia. W wieczór król jm. był wesoły.
(wg pamiętników Kazimierza Sarneckiego, rezydenta przy dworze króla Jana III)

2 grudnia 1717 r.

W rejestrze dochodów i wydatków starostwa lubaczowskiego, należącego wówczas do hetmana Adama Mikołaja Sieniawskiego, odnotowuje się kwotę 1333 zł 10 gr Za 2000 Tafli do Pałacu Warszawskie[go] według kontraktu JP. Nowosiel:[skiego] d 1ma May uczynionego rachuiac kazdą po gr 20, które to szkło wykonała Huta prosta płazowska

31 grudnia 1717 r.

Odnotowuje się wydatek związany z organizowaniem przez hetmana Adama Mikołaja Sieniawskiego w starostwie lubaczowskim huty szkła kryształowego: Na pierwszy przyiazd JP. Fremela [przyszłego dyrektora manufaktury] y JP. Monzyny Za rozne Victualia u JmPana Borowskie[go] Nabrane 45 [zł].

28 grudnia 1720 r.

W związku z pracami budowlanymi w osadzie, która stale rozrasta się wokół huty szkła w starostwie lubaczowskim, należącej do hetmana Adama Mikołaja Sieniawskiego, wystawiona zostaje Assygna[cja] JmPana Ekonoma na Gwozdzie Gontowe na pobicie Browaru nowego w Hucie krzyształowey y kwit JmPana Mokeyna na odebrane 200 złotych.

11 grudnia 1727 r.

Elżbieta Sieniawska spisuje kontrakt na dzierżawę karczmy w osadzie przy jej hucie szkła kryształowego w starostwie lubaczowskim, zalecając, że w ... karczmie miec powinien Arendarz chleby zytne, y pszenne Pytlowane, Razowe Mąki krupy krupki Jagły Masło Syr Słoninę Swiezą y Słonę Siano Mleko Smietanę Mięso wołowe Jałowicze Baranie Cielęce ocet Piwo Miod Malinnik Wiszniak wino Wodkę, Roznego Gatunku korzenie wszelkie Tiutum (tytoń) Tabakę Swiece Maz Siano Owes Sieczkę y Co może byc potrzebnego ... pracownikom huty.

9 grudnia 1785 r.

Stanisław Kostka Potocki pisze do żony z Rzymu: Jest mi naprawdę przykro i to bardzo z powodu opuszczenia Rzymu, tym bardziej, że mamy spędzić w Neapolu co najmniej dwa miesiące, wiodę tu słodkie życie i brakuje mi tylko tego, by podzielić je z Tobą. Wyobraź sobie, moja droga Przyjaciółko, że z trudem wstałem, gdyż wszyscy kupcy rzymscy przynieśli mi swoje starocie …. Popiersia tu, popiersia tam, głowy, ramiona, kamee, intaglia, dobra tego stroną jest to, iż oglądam wszystko, ale kupuję niewiele, wszystko to jednak będzie mnie kosztowało kilka pięknych kamieni i marmurów, ograniczyłem się do popiersi i waz. Znalazłem niewiele rzeczy tego rodzaju, ale ta garstka, którą posiadam odznacza się najwyższym pięknem, odnosi się to do obrazów, zwłaszcza do Corregia, który wpadł mi w ręce najzupełniej przypadkiem, niczego nie kupiłem, a na dodatek jestem skłonny go odprzedać, tym bardziej, że mam ku temu okazję. Oto, mój Aniele, sytuacja sprawunków, zawiodły mnie one do punktu wyjścia, to znaczy do sposobu spędzania czasu w Rzymie.
Po odprawieniu kupców ruszam w drogę z Twoją matką lub sam, co bardzo lubię, na przykład wczorajszego ranka słodko spędziłem w ten sposób w Pałacu Borghese trzy czy cztery godziny.

po 23 grudnia 1785 r.

Przebywający w Neapolu Stanisław Kostka Potocki zawiadamia żonę: Zamówiłem tu wspaniałe biskwity na wzór starożytnych posągów, zdradzając przy okazji, iż nabył kilka „etruskich" filiżanek, które nie będą wyglądały źle pośród tych, które już wcześniej weszły w jej posiadanie (być może kupionych podczas poprzedniego pobytu we Włoszech

29 grudnia 1785 r.

Stanisław Kostka Potocki pisze z Neapolu do żony: … Powróćmy do Twych zleceń, których się podjąłem, nie martw się, także jeśli chodzi o dwie głowy Angeliki, o które się troszczysz, mimo że i tak dobrze mi płacisz. A propos pani Kauffmann, prawie otrzymałem zgodę od Twojej matki [marszałkowej Izabeli Lubomirskiej], by pozwoliła się jej namalować, mam nadzieję, że dopnę swego, chociaż ona broni się ze wszystkich sił. Aby ją przekonać zrobiliśmy nawet z panią Kauffmann mały szkic, który nawet jej się podobał, siedzi pod drzewem w bardzo naturalnej pozie, w wielkim kapeluszu z opadającym rondem i białej sukni. Nie rozmawiaj jednak o tym, gdyż czasami przyznaje ona poważnie, że w jej przypadku byłoby śmiesznym pozwolić się namalować i aby uwolnić się od mojego natręctwa dała mi swój duży portret, który znajdował się w pokoju jej ojca, ale to mnie nie urządza, chcę portret pani Kauffmann …

3 grudnia 1787 r.

Stanisław Kostka Potocki przekazuje żonie z Paryża swe odczucia na temat relacji z teściową, księżną Izabelą z Czartoryskich Lubomirską: Twoja matka nabyła kilka pięknych obrazów Verneta, Greuze’a, Roberta etc. Wszystko to mi daje, darowuje mi również marmury i wszystko inne tego rodzaju, co posiada, jej serdeczność jest tym, co podoba mi się w niej najbardziej, bo mam nadzieję, że będę wystarczająco szczęśliwy nigdy tego nie dziedzicząc.
 
 23 grudnia 1801 r.

Sztukator Michael Resch rozlicza wykonane prace, przedstawiając wykaz zatytułowany: Robota Sztukatorska Dla JWo Stanisława Potockiego Generała Artyleryi bywszych Woysk Rzpltey Poll., gdzie jako ostatnia pozycja – wyceniona na 10 zł – ujęta jest: 1 Figurka leżąca marmurowa chędożona y reperowana, toiest: noga złamana na sztyfcie osadzona, Bronz z postumentu zdeymowany y chędożony, oraz na mieysce Sztyfcików żelaznych (:które były:) dane są mosiężne, jako też pod Postumentem dwa winkle drewniane dorobione.

w grudniu 1802 r.

Zarejestrowany jest w archiwaliach związanych z rodziną Potockich Rachunek za dokarmianie przez frotera sójek w ogrodzie wilanowskim.

9 grudnia 1805 r.

Franciszek Padarewski składa notę Stanisławowi Kostce Potockiemu, w której wymienione są: Głowa Żony Jana Sobieskiego i Głowa Prymasa Potockiego Pastelamy – Za Restauracyię tychże nalezy się dukatów 5.

28 grudnia 1824 r.

Pożar uszkadza wnętrza południowego skrzydła pałacu wilanowskiego, które zostały wyremontowane i wyposażone w następnych latach; m.in. do ozdobienia ścian dawnego Przedpokoju Lubomirskiej sprowadzono z Wiednia obicia papierowe i szlaki papierowe zielone ze złotym deseniem, wykonano nowe haftowane firanki petynatowe, obszyte frędzlą koloru karmazynowego, pokryto meble grandaplem zielonym i gros de Palermo w kolorze lila.

w grudniu 1831 r.

Rachunek Kassy domowey JWego Hr. Alexandra Potockiego... odnotowuje wyasygnowanie złp 2.700 Za Dorożkę koloru Oliwkowego i drugą koloru niebieskiego, tudzież Sanki żółto lakierowane.
 
w grudniu 1835 r.

Rachunek Kassy domowey JWo Alexandra hr Potockiego ... wymienia wydatkowanie pieniędzy m.in. za ... Rycin Sztuk 420 u Fietti – złp 586 gr 5, Mandziarskiemu Zdunowi za Stolce i Urynały napotrzeb Pałacu zrobione – złp 45 gr 18, Serwińskiemu Krawcowi za robotę Liberyi – złp 230 ...
 
10 grudnia 1859 r.

Piotr Woyciechowski wystawia Rachunek Zawykonaną robotę zduńską Dla Jasnie Wielmoznego Hrabi Augusta Potockiego w Dobrach Willanowskich na łączną kwotę 384 zł 3 gr, w którym m.in. wyszczególnia: W Służewie w Pałacyku zwanem Gucin postawiono piec nowy, dotegoz wyszło Kafli nowych białopolewanych Kwadratelowech sztuk [powyżej dopisane: (17 x 6)] 272. po groszy 15., Tamze podlepiono pofugowano piecow 2 po Złotech 2, W Służewcu w Mieszkaniu Pana Nadlesniczego przestawiono piec stary, … w Wolicy na Folwarku zreperowano Kuchnią Angielska z przyczyny dymienia  …

3 grudnia 1880 r.

Kasa Generalna odnotowuje zapłatę stolarzowi Nagotowi na reperacye posadzki w pokojach Króla Jana, w miejsce zepsutej – avans [zaliczka]

16 grudnia 1939 r.

Władze okupacyjne wydają haniebny dokument o konfiskacie przedmiotów sztuki, podpisany przez Generalnego Gubernatora Hansa Franka, na mocy którego podjęta została planowa grabież polskich dóbr kultury, w tym także bogatych zbiorów artystycznych Wilanowa.

18 grudnia 1954 r.

Prezydium Rządu podejmuje doniosłą uchwałę o generalnej odbudowie Wilanowa jako wybitnego pomnika polskiej historii i kultury artystycznej, z przeznaczeniem na cele muzealne i reprezentacyjne Państwa