© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum   |   19.08.2015

Filozoficzne rozważania nie tylko nad rządem polskim

Kiedy hrabia Michał Wielhorski zabiegał u Jeana-Jacques’a Rousseau o przygotowanie rozprawy analizującej sytuację w Rzeczypospolitej i sugerującej reformy, nie zdawał sobie sprawy z tego, że zamówione dzieło zakończy plany reform kraju.

Filozof po pewnym wahaniu w 1772 r. napisał Considérations sur le gouvernement de Pologne et sur sa réformation projetée. Dzieło przestało być aktualne w zasadzie w tym samym momencie, w którym powstało – stąd zapewne opóźnienie w jego publikacji, co nastąpiło dopiero w 1782 r. – ze względu na wydarzenia polityczne, które miały miejsce w tym czasie z dala od francuskiego biurka Rousseau. Pierwszy rozbiór Polski wymógł zdecydowane zmiany w dyskusji na temat reform potrzebnych Rzeczypospolitej. Mimo wszystko warto przyjrzeć się temu dziełu, które znane było pod koniec XVIII w. w całej Europie, w Polsce m.in. za sprawą tłumaczenia Franciszka Karpińskiego. Uwagi na rządem polskim oraz nad Odmianą, czyli Reformą onego projektowaną wydano w dwóch częściach w Warszawie w 1789 r. Dzieło to poświęcone jest nie tylko kwestiom politycznym. Filozof zwrócił uwagę, że do pełnej reformy państwa nie wystarczą zmiany w sferze politycznej. Niezbędne są również odpowiednie zabiegi w zakresie edukacji i wychowania młodzieży. Wychowanie [t]o punkt bardzo ważny. Właśnie wychowanie powinno nadawać duszom kształt narodowy i tak kierować poglądami i umiłowaniami ludzkimi, aby były patriotyczne ze skłonności, namiętności, konieczności. Otwierając oczy, powinno dziecko ujrzeć ojczyznę i aż do śmierci tylko ojczyznę widzieć. Każdy prawdziwy republikanin wessał z mlekiem matki miłość ojczyzny, tzn. praw i wolności. Ta miłość tworzy jego istotę; widzi on tylko ojczyznę, żyje tylko dla ojczyzny – gdy jest sam, staje się zerem; gdy nie ma ojczyzny, przestaje istnieć; a jeśli żyw to gorzej, niż gdyby życie stracił.

Dodatkowe szczegóły dotyczące wychowania patriotycznego znajdujemy we wcześniejszej pracy francuskiego filozofa Emil, czyli o wychowaniu. Rousseau argumentował, że dzieci należy uczyć przede wszystkim historii, bo dzięki niej dowiedzą się, jak odróżniać prawdę od fałszu, pozory od tego, jakimi ludzie są naprawdę. W wyniku takiej edukacji przyszli obywatele będą wiedzieli, jak rozpoznawać prawdziwe motywy działań ludzkich.

I choć polityczne propozycje Rousseau nie zostały wprowadzone w życie, jego uwagi na temat wychowania Polacy dostrzegli. Wpływy Rousseau znaleźć można zarówno w pismach społecznych i politycznych, na przykład u Hugona Kołłątaja w O ustanowieniu i upadku Konstytucji 3 maja 1791 z 1793 r., u Stanisława Staszica w Rodzie ludzkim powstałym w latach 1791–1797, opublikowanym w latach 1819–1820, u Franciszka Karpińskiego w Rozmowach Platona z uczniami swoimi z 1802 roku, ponownie u Kołłątaja w Porządku fizyczno-moralnym z 1810 r. Widać je również w dydaktyce, czerpiącej ze wspomnianego Emila (w pracach Komisji Edukacji Narodowej, podręcznikach Towarzystwa do Ksiąg Elementarnych, w tym podręcznikach do historii autorstwa Skrzetuskich, gdzie łączyły się z wpływami Voltaire’a, czy też dyskusjach prowadzonych na łamach „Monitora”).

Można również wykazać wątki russowskie w powieściach z ostatniej ćwierci XVIII w. i późniejszych – zarówno w powieściach historycznych czy historyzujących (Rzepicha, matka królów Franciszka Salezego Jezierskiego z 1790 r.), jak i w opowieściach z czasów stanisławowskich (wątki utopijne w naśladującym Ignacego Krasickiego Wojciechu Zdarzyńskim życie i przypadki swoje opisującym i Podolance wychowanej w stanie natury życie i przypadki swoje opisującej Tadeusza Krajewskiego, pijara, nauczyciela w Collegium Nobilium, przerobionej z francuskiej powieści Henriego-Josepha Dulaurensa Imirce, ou la Fille de la Nature) i romansowych z pierwszych dekad XIX w., czerpiących przykłady między innymi z Nowej Heloizy.

Logo POIiŚ