© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum

Maria Ludwika de Béthune, siostra królowej

Wywodząca się ze zubożałej arystokracji francuskiej Maria Ludwika d’ Arquien de la Grange (ok. 1638 – 1728), starsza siostra królowej Marii Kazimiery, nie dorównała jej ani urodą, ani karierą, lecz i tak osiągnęła niemało, awansując na ambasadorową trzech europejskich dworów.

W młodości należała do fraucymeru królowej Marii Teresy, małżonki Ludwika XIV, co niesłychanie imponowało Marysieńce, podówczas ordynatowej Janowej Zamoyskiej, odwiedzającej we wczesnych latach 60. XVII w. Paryż. Tutaj też Maria Ludwika w 1668 r. asystowała w podniosłej ceremonii chrztu swego półrocznego siostrzeńca, Jakuba Ludwika Sobieskiego, podawanego przez samego Króla – Słońce. Wrzaski malca, niepomnego tego wielkiego zaszczytu, przyprawiły jego matkę o wstyd, a ciotkę o zasłabnięcie. Na początku roku następnego panna d’ Arquien poślubiła pochodzącego ze starego rodu François–Gastona hrabiego de Béthune (1638 – 1693), niebawem zdolnego posła francuskiego w Wiedniu, Warszawie (1676 – 1681 i 1686 – 1692) i Sztokholmie. Małżeństwo okazało się chyba dość udane, skoro Marysieńka stawiała je Sobieskiemu za wzór, pisząc z wrodzonym temperamentem (w oryginale po francusku): „p. de Béthune jest szczęśliwa, bo mąż ją bardzo kocha i do tego stopnia pozwala sobą rządzić, że ani kroku bez jej pozwolenia nie uczyni; postępuje on słusznie”. Jeżeli nawet pani Zamoyska nieco koloryzowała, to o przymiotach Marii Ludwiki świadczy testament jej męża, w którym testator składał hołd małżonce za obowiązkowość, pobożność i przywiązanie do niego i dzieci „w stopniu, jakiego nie widział u żadnej innej kobiety”.

Nowy szwagier Sobieskiego – markiz de Béthune – rezydował z żoną i dwiema córkami w warszawskim pałacu Kazimierzowskim. Stosunki między dwiema siostrami, siłą rzeczy skazane na politykę, musiały być zmienne, bo zależne od układów panujących między dworami francuskim, polskim i habsburskim. Maria Ludwika uczestniczyła jednak w życiu dworu, towarzysząc np. Marii Kazimierze w podróży do wód cieplickich na Śląsku (1687). W 1691 r. dwór wiedeński wymusił na Janie III Sobieskim odwołanie z Polski markiza de Béthune; po jego wyjeździe na placówkę ambasadora w Sztokholmie Ludwik XIV wydał Marii Ludwice bezwzględny rozkaz opuszczenia Polski w ciągu tygodnia. Wskutek interwencji u Ludwika XIV Marii Kazimiery, markiza pozostała jeszcze jakiś czas na dworze Sobieskich, lecz ostatecznie została zmuszona do wyjazdu do Francji. W październiku 1692 r. owdowiała (jej mężowi nie służył mroźny klimat Szwecji), a Ludwik XIV podniósł jej pensję (za ponownym wstawiennictwem Marysieńki), podkreślając, iż czyni to przez wzgląd na „rekomendację królowej Polski”. Maria Ludwika dożyła sędziwego wieku; zmarła w rok po swoim siostrzeńcu, Jakubie Ludwiku Sobieskim.

Olejny portret Madame de Béthune z lat 90. XVII w., przypisywany François Desportesowi i pochodzący ze zbiorów Wielopolskich w Chrobrzu, znajduje się obecnie w galerii Muzeum Pałacu w Wilanowie.