Czarownica z Reszla
DE EN PL WCAG 2.1
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Pasaż Wiedzy

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Czarownica z Reszla Hanna Widacka
Czarownice

Gotycki zamek w małym miasteczku Reszel na Warmii, leżącym w zakolu rzeki Sajny, zachował się nadspodziewanie dobrze. Zbudowany w latach 1350 – 1450, pozostawał aż do czasów I Rozbioru Rzeczpospolitej we władaniu biskupów warmińskich. Wówczas tę okazałą budowlę zamieniono na więzienie. W jednej z cel w 1807 r. uwięziono niejaką Barbarę Zdunk, biedną kobietę, samotną matkę czworga dzieci, od niedawna wprawdzie osiadłą w Reszlu, lecz uważaną przez tutejszych mieszkańców za czarownicę. Na swoje nieszczęście zakochała się w młodym dwudziestoletnim parobku, a gdy nie udawało jej się wyciągać go z karczmy, zakrzyknęła wobec świadków, iż zemści się w okrutny sposób.

W 1807 r. Reszel nawiedziły pożary. Najpierw spłonęła zamkowa wieża, nieco później niemal całe miasto. Na domiar złego  na wieść o zbliżaniu się wojsk napoleońskich trzymani na zamku więźniowie podnieśli bunt, powodując kolejny pożar. Ogień ogarnął zamek, kompletnemu zniszczeniu uległy wnętrza i dachy. Ogrom zniszczeń był tak poważny, że rozważano nawet rozebranie budowli. W dodatku żołnierze napoleońscy ostatecznie złupili miasto. Władze pruskie musiały więc znaleźć kozła ofiarnego, toteż podejrzenie padło od razu na Barbarę Zdunk, którą oficjalnie oskarżono o podpalenie miasta, poddano torturom i po procesie (22 czerwca 1808 r.) skazano na śmierć przez spalenie na stosie. Zarówno Izba Sprawiedliwości w Królewcu, jak król pruski Fryderyk Wilhelm II w Berlinie zatwierdzili wyrok. Ostatnią noc przed egzekucją nieszczęsna kobieta spędziła w celi w zachodniej baszcie zamku. Skazaną przywieziono wozem drabiniastym, skutą ciężkimi łańcuchami. Egzekucji dokonał kat z Lidzbarka, któremu zlecono poufnie, aby dyskretnie udusił ofiarę przed zapaleniem stosu, który 21 sierpnia 1811 r. zapłonął tuż za murami Reszla, na Wzgórzu Szubienicznym. Zbrodnia budziła szczególną odrazę gdyż Barbara była z pewnością niewinna, choć mogła być chora umysłowo. Potraktowano ją jak czarownicę, choć nie oskarżono o czary.

Od tamtego czasu mieszkańcy Reszla stali się świadkami niewytłumaczalnych i niepokojących zjawisk. Mają one miejsce na zamkowym dziedzińcu, gdzie podobno rozlegają się tajemnicze jęki i krzyki, wydobywające się ze znajdującej się tam głębokiej studni. Coś dziwnego dzieje się także za murami miasta, na moczarach, w pobliżu gotyckiego mostu łączącego strome brzegi rzeki Sajny, płynącej w głębokim wąwozie, niedaleko od Szubienicznej Góry. Tam wiodła droga z Reszla do Korsz i tam spalono Barbarę.

Ponura sława tego miejsca powoduje, że do dziś nikt z miejscowych nie odważa się tam wybrać, albowiem może usłyszeć przerażające jęki i żałosne zawodzenia, a nad wodą i brzegami rzeczki zobaczyć błędne ognie. Wśród świecących upiornym białym blaskiem płomyków pojawia się podobno cień Barbary.

Wieść niesie, że właśnie tutaj, wśród gęstych krzewów i zarośli, miało znajdować się wejście do tajemnego lochu, łączącego się z podziemiami zamku. Loch ów, odkryty na początku XX w., nie cieszył się jednak dobrą sławą. W 1914 r., kiedy miasto okupowały na krótko wojska rosyjskie, kilku żołnierzy weszło do tegoż lochu i nigdy zeń nie wyszło (podobny los stał się wcześniej udziałem innych śmiałków). Po tym wypadku władze kazały podziemny tunel zasypać; uczyniono to tak skutecznie, że zatracono miejsce, w którym znajdowało się wejście. Podczas II wojny światowej nastąpiła duża rotacja mieszkańców Reszla. W latach 40. tych ubiegłego wieku widywano jeszcze tajemnicze ognie na bagnach, ale powoli cała sprawa odchodziła w zapomnienie. Złowrogie opowieści odżyły, kiedy we wczesnych latach 70. tych, na fatalnym moście jeden z mieszkańców Reszla w tajemniczych okolicznościach rozbił motocykl, zabijając siebie i dziecko; nawierzchnia była sucha, motor sprawny, a jadący nim trzeźwy. Przypuszczano wówczas, iż zobaczył dziwną zjawę i przypomniano sobie wszystkie krążące podania, związane od dawna z tym ponurym miejscem.

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych na naszej stronie internetowej oraz dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych Użytkowników. Pliki cookies mogą Państwo kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszej strony internetowej, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż akceptują Państwo stosowanie plików cookies. Potwierdzam, że aktualne ustawienia mojej przeglądarki są zgodne z moimi preferencjami w zakresie stosowania plików cookies. Celem uzyskania pełnej wiedzy i komfortu w odniesieniu do używania przez nas plików cookies prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką prywatności.

✓ Rozumiem