Edukacja polskich artystów w Rzymie w XVII i XVIII wieku
DE EN PL WCAG 2.1
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Pasaż Wiedzy

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Edukacja polskich artystów w Rzymie w XVII i XVIII wieku Mirosława Sobczyńska-Szczepańska
Zamek Św. Anioła w Rzymie

Słabość władzy królewskiej oraz zła sytuacja polityczno-ekonomiczna mieszczaństwa wskazywane są jako główne powody, dla których w dawnej Rzeczypospolitej nie powstała akademia sztuk pięknych. Do końca XVIII w. na ziemiach polsko-litewskich dominował cechowy system edukacji artystycznej. Tylko nieliczni adepci sztuki mogli sobie pozwolić na zdobycie akademickiego wykształcenia zagranicą, najczęściej dzięki finansowemu wsparciu możnych protektorów. W niniejszym artykule zostały przedstawione sylwetki tych z nich, którzy rozwinęli swój talent w Rzymie.

Według obecnego stanu wiedzy pierwszym Polakiem, który odebrał edukację artystyczną w Wiecznym Mieście był Adam Bilicki, którego imię i nazwisko z dopiskiem „pictor polacco” widnieje w sporządzonym w 1664 r. rejestrze adeptów sztuki uprawnionych do udziału w zajęciach w Akademii św. Łukasza. Jest to jedyna wzmianka archiwalna o tym enigmatycznym malarzu. Znacznie więcej wiadomo o kolejnych polskich artystach studiujących nad Tybrem, czyli Jerzym Eleuterze Szymonowiczu Siemiginowskim (ok. 1660 - ok. 1711) i Janie Reisnerze (ok. 1655-1713), stypendystach króla Jana III Sobieskiego, trudniących się malarstwem i architekturą. Do Wiecznego Miasta najpewniej udali się w 1677 r. W 1682 r. obydwaj zostali wyróżnieni w konkursie akademickim i zostali przyjęci w poczet członków Akademii, a także nobilitowani przez papieża Innocentego XI, który przyznał im Order Złotej Ostrogi oraz związane z nim tytuły Eques Auratus (Złoty Kawaler) oraz Aulae Lateranensis Comes (Hrabia Pałacu Laterańskiego). W 1683 r. wspólnie wyruszyli do Polski.

Wróciwszy z Rzymu, Jerzy Szymonowicz, którego ojciec był malarzem o statusie serwitora królewskiego, zaczął mienić się kawalerem Eleuterem (gr. eleftherios – wolny, niezależny). W 1687 r. król nadał mu wieś Łukę koło Złoczowa, a w 1688 r. potwierdził jego szlachectwo. W 1701 r. artystę – za sowitą opłatą – adoptowała rodzina szlachecka Siemiginowskich, w następstwie czego przyjął jej nazwisko. Pozostając na usługach Jana III, był głównym dekoratorem pałacu wilanowskiego, tworząc malowidła o tematyce alegorycznej i mitologicznej (wykonał m.in. plafony Cztery pory roku oraz Dzień i noc) oraz liczne portrety monarchy i członków jego rodziny. Zastępując  Claude’a Callota, malarza nadwornego Jana Kazimierza Wazy, Michała Korybuta Wiśniowieckiego i Jana III Sobieskiego, stanął na czele   malarni pałacowej, która – w zamierzeniach Jana III – miała zostać przekształcona w akademię malarstwa. Siemiginowski malował również obrazy o tematyce religijnej, a także zajmował się architekturą – zaprojektował m.in. ołtarz-konfesję św. Jana Kantego w kolegiacie pw. św. Anny w Krakowie oraz ołtarze do kościoła Pijarów w Szczuczynie.

Plafon Jesień w Antykamerze Królowej.jpg

W pracach nad dekoracją wilanowskich wnętrz uczestniczył również Jan Reisner. Większości jego wymienionych w źródłach dzieł, wśród których przeważały portrety, nie udało się zidentyfikować. Zdaniem Mariusza Karpowicza namalował plafon Jutrzenka w gabinecie królowej w pałacu wilanowskim, wcześniej wiązany z Claudem Callotem. Z całą pewnością spod pędzla Reisnera wyszły trzy obrazy: Opłakiwanie z kościoła Wizytek w Warszawie, Kazanie św. Jana Chrzciciela (sygnowany) z kościoła Kamedułów na Bielanach w Krakowie oraz autorska kopia tego płótna ze świątyni Wizytek w Krakowie. Reisner, podobnie jak Siemiginowski, uzyskał u Jana III (a następnie u Augusta II Mocnego) potwierdzenie nadanych mu przez papieża tytułów szlacheckich. Ostatnią dekadę życia spędził w Węgrowie, należącym do wojewody płockiego Jana Dobrogosta Krasińskiego. Pełnił funkcję marszałka dworu i geometry, nie rezygnując przy tym z działalności artystycznej.

Plafon z przedstawieniem Jutrzenki

Dwie dekady po podróży Siemiginowskiego i Reisnera, do Rzymu udali się architekci Kacper Bażanka (ok. 1680-1726) i Benedykt Renard (ok. 1680 - ok. 1727). O pierwszym etapie życia Bażanki nic nie wiadomo. W Wiecznym Mieście, dokąd przybył na początku XVIII w., zgłębiał tajniki architektury w pracowni Andrei Pozza oraz w Akademii św. Łukasza. W 1704 r. w Konkursie Klementyńskim zwyciężył w klasie pierwszej, a następnie wyruszył w podróż powrotną do Polski, podczas której aresztowano go za przewożenie korespondencji politycznej. Skazany na karę śmierci, po sześciu latach spędzonych w austriackim więzieniu został ułaskawiony dzięki wstawiennictwu Andrei Pozza, od 1703 r. pracującego w Wiedniu. W 1710 r. wykonał projekt odbudowy zniszczonych pożarem kościoła i klasztoru Norbertanek w Imbramowicach (1711-1721). Świątynia imbramowicka oraz krakowskie kościoły Misjonarzy (1719-1728) i Pijarów (1718-1728; fasada – arch. Francesco Placidi, 1759-1761) to najważniejsze dzieła Bażanki. Architektura ich wnętrz, świadcząca o doskonałym opanowaniu zasad iluzji perspektywicznej, zdradza inspirację twórczością Pozza i Borrominiego, z kolei efekty luministyczne (lustra odbijające światło, camere di luce) oraz formy fasady kościoła pijarskiego mają Berniniowską proweniencję.

Benedykt Renard, architekt i oficer wojskowy, wywodził się z francuskiej rodziny osiadłej w Polsce. Do Wiecznego Miasta przybył około 1704 r. W latach 1705, 1706 i 1708 został nagrodzony w Konkursach Klementyńskich. W 1705 r. zajął drugie miejsce w klasie trzeciej za rysunek pomiarowy portalu rzymskiego pałacu Sciarra-Colonna z końca XVI w. W następnym roku otrzymał trzecią nagrodę w klasie drugiej, choć – zdaniem Hellmuta Hagera – wykonany przezeń projekt fontanny dla metropolii zasługiwał na wyższą ocenę ze względu na złożoność i oryginalność zaproponowanych rozwiązań formalnych. W 1708 r. w konkursie w klasie pierwszej za projekt gmachu Akademii Rysunku przyznano mu drugie miejsce. Niezadowolony z werdyktu złożył skargę do papieża, ostatecznie jednak pogodził się z decyzją jury i przyjął nagrodę. W Italii przebywał do 1712 r., pracując jako inżynier i oficer papieski. Informacje o oeuvre Renarda są bardzo skąpe. Wiadomo, że oprócz projektów konkursowych przygotował plany hospicjum przy rzymskim kościele pw. św. Stanisława, należącego do nacji polskiej (1712), plan twierdzy w Kamieńcu Podolskim (1713), plan i rysunek widokowy Starego Rynku w Dreźnie (1719) oraz projekt przebudowy wnętrz warszawskiego pałacu Anny z Sanguszków Radziwiłłowej; ponadto został odnotowany jego udział w pracach remontowych przy Zamku Królewskim w Warszawie w 1. połowie lat 20. XVIII w. Pod koniec 1724 r. Renard przeniósł się do Rzymu, który opuścił w połowie następnego roku. Jego dalszych losów nie udało się ustalić. Według Tadeusza Bernatowicza w 1726 r. wykonał projekt kościoła Wizytek w Warszawie, zrealizowany przez Carla Antonia Baya, w latach 1728-1733 i Jakuba Fontanę w latach 1756-1762.

Kolejnym polskim artystą wykształconym w Wiecznym Mieście był Szymon Czechowicz (1689-1775). Syn krakowskiego złotnika w wieku kilkunastu lat trafił na dwór wojewody wołyńskiego Franciszka Maksymiliana Ossolińskiego. Ten, dostrzegłszy zdolności rysunkowe młodzieńca, około 1711 r. wysłał go na naukę malarstwa do Rzymu. Nie wiadomo, czy Czechowicz był związany z Akademią św. Łukasza, ani u kogo pobierał lekcje. W jego twórczości można dostrzec silny wpływ eklektycznego stylu Carla Marattiego (1625-1713), najwybitniejszego malarza rzymskiego przełomu XVII i XVIII w., jest jednak mało prawdopodobne, że liczący ponad 80 lat mistrz nadal przyjmował uczniów. Jako możliwi nauczyciele Polaka wskazywani są Marco Benefial, Benedetto Luti i Sebastiano Conca. W 1715 r. Czechowicz namalował obraz Ukrzyżowanie do zakrystii rzymskiego kościoła pw. św. Stanisława, będący kopią dzieła Guida Reniego. W następnym roku wziął udział w Konkursie Klementyńskim, zdobywając trzecią nagrodę w klasie drugiej za rysunek Zwycięski powrót z wyprawy wojennej. Tuż po powrocie do Rzeczypospolitej, około 1731 r. oraz w 1737 r. bez powodzenia starał się o tytuł malarza nadwornego królów Augusta II Mocnego i Augusta III. Pracował dla przedstawicieli największych rodów magnackich i hierarchów kościelnych, m.in. swego protektora Franciszka Maksymiliana Ossolińskiego, wojewody lubelskiego Jana Tarły, hetmana wielkiego koronnego Jana Klemensa Branickiego, hetmana polnego koronnego Wacława Rzewuskiego i biskupa krakowskiego Jana Aleksandra Lipskiego. W realizacji licznych zleceń Czechowiczowi pomagali malarze wykształceni w jego warsztacie. Notabene, najwybitniejszy z nich, Jan Bogumił Plersch (1732-1817), uzupełnił swą edukację w wiedeńskiej Cesarsko-Królewskiej Dworskiej Akademii Malarzy, Rzeźbiarzy i Budowniczych. Uczniem Czechowicza był również Łukasz Smuglewicz (1709-1780), prowadzący z nim szkołę malarstwa w Warszawie, w której naukę odebrało czterech jego synów.

Złożenie do grobu

Tadeusz Kuntze (1727-1793), podobnie jak Szymon Czechowicz, rozwinął swój malarski talent dzięki opiece możnego mecenasa. Urodzony w Zielonej Górze, dorastał w Krakowie, dokąd jego rodzina przeniosła się po zajęciu Śląska przez wojska pruskie. Zagraniczne studia sfinansował mu biskup krakowski Andrzej Stanisław Kostka Załuski. W 1747 r. udał się do Rzymu, gdzie pobierał prywatne lekcje u Ludovica Mazzantiego, uczęszczał na wykłady w Akademii Francuskiej i Szkole Aktu oraz malował obrazy zamawiane przez Załuskiego. W 1755 r. młody artysta otrzymał pierwszą nagrodę w konkursie zorganizowanym przez Szkołę Aktu. Według niektórych badaczy w latach 1752-1754 przebywał w Paryżu. W 1756 lub 1757 r., być może via Paryż, wrócił do Krakowa, zawezwany przez swego protektora, na którego zlecenie namalował szereg obrazów ołtarzowych. Po śmierci Załuskiego (16 grudnia 1758) Kuntze stracił perspektywy na intratne zlecenia i stałe dochody, co spowodowało, że w sierpniu 1759 r. opuścił Polskę. Bezpośrednim impulsem, który pchnął go do wyjazdu było zaproszenie z dworu hiszpańskiego, jednak nie ma pewności co do tego, czy dotarł do Madrytu. Na pewno najpierw pojechał do Rzymu, gdzie w listopadzie 1759 r. otrzymał trzecią nagrodę w konkursie Szkoły Aktu. Co najmniej od 1764 r. do śmierci mieszkał i pracował w Lacjum, nie ustępując pod względem talentu i biegłości technicznej innym rzymskim malarzom 2. połowy XVIII w.

Franciszek Smuglewicz (1745-1807), najzdolniejszy uczeń Szymona Czechowicza, od 1763 r. doskonalił swój kunszt w Rzymie, w pracowni Antona von Marona, ucznia i szwagra Antona Raphaela Mengsa, równolegle uczęszczając na zajęcia w Szkole Aktu oraz Akademii św. Łukasza. W 1766 r. zwyciężył w Konkursie Klementyńskim w klasie pierwszej. Najpóźniej w tym samym roku został stypendystą królewskim, jednak przyznana mu pensja była bardzo skromna i wpływała nieregularnie. Mimo finansowego wsparcia ze strony starszego brata Antoniego, malarza i dekoratora teatralnego, zaciągał pożyczki u Hugona Kołłątaja, które najpewniej spłacał obrazami. Franciszek zarabiał nie tylko sztuką malarską – brał udział w inwentaryzowaniu zabytków archeologicznych, m.in. pałacu Nerona (Domus Aurea), zaprojektował pałac Burzyńskich w Wilnie, a następnie nadzorował z Rzymu jego budowę. W 1783 r. wrócił do Warszawy, gdzie w 1786 r. otworzył pracownię, szybko zyskując renomę jako malarz obrazów o tematyce religijnej i historycznej. Jego twórczość cieszyła się uznaniem Stanisława Augusta, który zapraszał go na obiady czwartkowe i odznaczył medalem Merentibus (Zasłużonym), przyznawanym za zasługi w dziedzinie nauki, sztuki, wynalazczości i przemysłu. W połowie lat 80. XVIII w. Smuglewicz namalował obrazy do kościoła katedralnego w Wilnie, dokąd przeprowadził się w 1797 r., aby objąć kierownictwo nowo utworzonej Katedry Rysunku i Malarstwa na tamtejszym uniwersytecie. W latach 1800-1801 przebywał w Petersburgu, gdzie na zlecenie cara Pawła I wziął udział w dekorowaniu zamku Michajłowskiego, jego ulubionej rezydencji.

Uczniem Szymona Czechowicza i rzymskim stypendystą króla Stanisława Augusta był również Antoni Zygmunt Aleksander Albertrandi (ok. 1733-1795). Jedynym śladem pobytu malarza w Wiecznym Mieście oraz jego związków z Akademią św. Łukasza jest niedatowany szkic węglem ukazujący nagiego młodzieńca w swobodnej, dynamicznej pozie, opatrzny sygnaturą „Alessandro Albertrandi Polacco”, według Mariusza Karpowicza będący najpiękniejszym polskim rysunkiem w zbiorach Akademii. Po powrocie do Warszawy artysta został nauczycielem w Malarni Królewskiej – kierowanej przez Marcella Bacciarellego szkole malarstwa. W związku z planami założenia w Warszawie akademii sztuk pięknych, której projekt – na polecenie króla – opracował Bacciarelli, Albertrandi przygotował dwa ilustrowane podręczniki (w 1787 i 1790 r.), w których przedstawił teoretyczną wiedzę z zakresu anatomii artystycznej, perspektywy, proporcji, itd. W 1776 r. Stanisław August nadał mu tytuł malarza nadwornego i nobilitował.

Rzymską edukację malarza Antoniego Stroińskiego (zm. 1820) i architekta Bonawentury Solariego (1735 - po 1806) sfinansowali ich ojcowie: Stanisław Stroiński, znakomity freskant działający na ziemiach ruskich Rzeczypospolitej i Antoni Solari, najwybitniejszy przedstawiciel osiadłej w Warszawie włoskiej rodziny budowniczych i architektów. Antoni Stroiński, po powrocie z Rzymu, gdzie w 1762 r. w Konkursie Klementyńskim zajął trzecie miejsce w klasie drugiej, w latach 70. XVIII w. przebywał w Dukli na dworze kasztelana krakowskiego Jerzego Wandalina Mniszcha, biorąc udział w przygotowywaniu inscenizacji sztuk teatralnych. Zarzuciwszy karierę artystyczną, co najmniej od początku lat 80. XVIII w. był dzierżawcą, a następnie posiadaczem ziemskim.

Również Bonawentura Solari został wyróżniony w Konkursie Klementyńskim, otrzymując w 1754 r. drugą nagrodę w klasie trzeciej za rysunki inwentaryzacyjne Panteonu. Po powrocie do Warszawy głównie przeprowadzał remonty i przebudowy, oraz wykonywał ekspertyzy. Jedyną znaczącą budowlą wzniesioną według jego projektu był gmach (nieistniejący) Teatru Narodowego przy placu Krasińskich, którego funkcjonalność i formy architektoniczne były powszechnie krytykowane. Warto zauważyć, że Solari otrzymał to prestiżowe zlecenie tylko ze względu na zbyt wysokie koszty realizacji projektów przedstawionych przez lepszych od niego architektów, takich jak Ephraim Schröger, Simon Gottlieb (Szymon Bogumił) Zug oraz Domenico Merlini.

Stanisław Zawadzki (1743-1806) urodził się w Wielkopolsce, w zubożałej rodzinie szlacheckiej. Architektoniczną pasję rozbudził w nim wuj Michał Mateusz Kosmowski, opat klasztoru Kanoników Regularnych Laterańskich w Trzemesznie. Pierwsze szlify w zawodzie architekta zdobył u boku Ephraima Schrögera, który około 1762 r. kierował przebudową trzemeszeńskiego kościoła. Razem z nim wyjechał do Warszawy, skąd w 1768 r. wyruszył na studia do Rzymu. W 1771 r. w Konkursie Klementyńskim otrzymał drugą nagrodę w klasie drugiej za projekt fasady kościoła Santa Maria sopra Minerva, z portykiem kolumnowym inspirowanym Panteonem. Wrócił do Polski, by pod koniec 1775 r. ponownie udać się do Wiecznego Miasta, gdzie podjął zabiegi o przyjęcie do grona członków Akademii św. Łukasza, co nastąpiło w styczniu następnego roku. Dzięki poparciu Poniatowskich zrobił karierę urzędniczą i wojskową: w latach 1776-1793 sprawował funkcję architekta Komisji Edukacji Narodowej, nadzorując stan gmachów podlegających jej szkół, zaś w 1777 r. wstąpił do Korpusu Inżynierów, by objąć urząd architekta wojsk koronnych. Ze służby wojskowej zrezygnował po siedemnastu latach, w randze pułkownika.

Do najznaczniejszych budowli militarnych projektu Zawadzkiego należały Koszary Kadeckie (1781) i Koszary Artylerii Królewskiej (1784-1788) w Warszawie oraz koszary w Kamieńcu Podolskim (1782-1787). Architekt pracował również dla prywatnych inwestorów, głównie projektując wiejskie rezydencje, pałace miejskie i kamienice. Najważniejszym zleceniem, jakie otrzymał była rozbudowa Nowego Dworu Mazowieckiego, prywatnego miasta Stanisława Poniatowskiego, podskarbiego wielkiego litewskiego, w ramach której zaprojektował rynek z ratuszem i kościołem parafialnym (ok. 1780). Do jego najważniejszych budowli rezydencjonalnych należą inspirowane willami Andrei Palladia pałace w Śmiełowie (1797) i Lubostroniu (ok. 1800).

W Rzymie studiowali również bracia Aignerowie, architekt Chrystian Piotr (1756-1841) i malarz Karol Bartłomiej (1758 - po 1793), urodzeni w Puławach, w rodzinie stolarza niemieckiego pochodzenia, pracującego na dworze Czartoryskich. Chrystian Piotr zyskał możnego mecenasa w osobie Stanisława Kostki Potockiego, polityka, kolekcjonera sztuki i architekta amatora, dzięki któremu otrzymał pierwsze zlecenia w Warszawie i – jak się przypuszcza – odbył w latach 70. XVIII w. podróż do Rzymu. Z całą pewnością odwiedził Wieczne Miasto i Neapol w 1786 r., towarzysząc S. K. Potockiemu w jego grand tour. W czasie podróży wspólnie wykonywali rysunki inwentaryzacyjne zabytków architektury antycznej. W 1812 r. przeniósł się do Rzymu, a w 1814 r. został członkiem Akademii św. Łukasza. Pod koniec 1816 r., za namową S. K. Potockiego, wrócił do Warszawy. Piastował ważne stanowiska w administracji Królestwa Kongresowego, co zapewniało mu udział w państwowych przedsięwzięciach budowlanych. W 1817 r. objął katedrę architektury w Królewskim Uniwersytecie Warszawskim. W 1825 r. liczący blisko 70 lat artysta na zawsze opuścił Warszawę, osiedlając się najpierw w Rzymie, a następnie, w 1837 r., we Florencji. Do najważniejszych zrealizowanych prac Ch. P. Aignera należą: rozbudowa pałacyku Potockich w Rozkoszy (1785-1786), neoklasycystyczna fasada kościoła św. Anny w Warszawie, inspirowana twórczością Andrei Palladia (1786-1788), Świątynia Sybilli i Domek Gotycki w Puławach (1798-1801), kościół pw. św. Aleksandra (1818-1825) i przebudowa Pałacu Namiestnikowskiego (1818-1819) w Warszawie.

Świątynia Sybilli i Domek Gotycki w Puławach

Chrystian Piotr Aigner był jednym z wybitniejszych przedstawicieli warszawskiego klasycyzmu. Jego brat Karol Bartłomiej zapewne nie ustępował mu talentem, skoro w 1786 r. otrzymał stypendium królewskie na studia w Rzymie, gdzie został trzykrotnie wyróżniony na konkursach organizowanych przez Szkołę Aktu: w 1788 r. przyznano mu pierwszą nagrodę w klasie drugiej za akt, zaś w 1793 r. – drugą nagrodę w klasie pierwszej za akt oraz pierwszą nagrodę w klasie drugiej za studium draperii. Dalsze losy zmarłego młodo artysty pozostają nieznane.

Najbardziej enigmatycznym z polskich architektów doby klasycyzmu, którzy studiowali nad Tybrem był Jakub Hempel (1762–1831). Nie wiadomo, skąd pochodził, gdzie spędził młodość ani kiedy przybył do Rzymu. Zachował się jego notatnik z pobytu w Italii, z zapiskami w czterech językach: polskim, francuskim, włoskim i łacińskim, oraz rysunkami wykonanymi ołówkiem i piórkiem. W 1789 r. zwyciężył w klasie pierwszej w Konkursie Klementyńskim, którego tematem był projekt wielkiego teatru. W tym samym roku wrócił do Polski. Mimo odniesionego w Rzymie sukcesu i sporego talentu, w ojczyźnie nie zrobił oszałamiającej kariery. Wykonał projekt klasycystycznej przebudowy pałacu Aleksandra Lubomirskiego na placu Żelaznej Bramy w Warszawie (po 1790) oraz pałacu Ordynackiego w Zamościu (1802). W 1812 r. sprawował urząd budowniczego Departamentu Lubelskiego, następnie pracował dla księżnej Izabelli z Czartoryskich Lubomirskiej oraz jej córki Konstancji Rzewuskiej, m.in. wykonując w stylu neogotyckim projekt stajen oraz przebudowy zamku w Grzymałowie. W 1821 r. został mianowany zastępcą asesora budowniczego, a w 1822 r. – asesorem budowniczym w województwie lubelskim. Mimo to, nie odegrał istotnej roli w prowadzonej w owym czasie wielkiej przebudowie Lublina, zepchnięty w cień przez Ignacego Stompfa, naczelnego inżyniera Dyrekcji Dróg i Mostów. W latach 1823-1827 brał udział w realizacji projektu neogotyckiej przebudowy zamku na więzienie, którego autorem był Stompf, a w latach 1827-1828 nadzorował klasycystyczną przebudowę ratusza według planów Aleksandra Groffe.



Bibliografia

A. Bernatowicz, Malarze w Warszawie czasów Stanisława Augusta. Status – aspiracje – twórczość, Warszawa 2016.
T. Bernatowicz, Kościół wizytek w Warszawie a Benedykt de Renard i architektura późnobarokowego eklektyzmu rzymskiego przełomu XVII i XVIII wieku, [w:] Sztuka Polski Środkowej. Studia VI. Sztuka nowożytna i nowoczesna, red. A. Barczyk, P. Gryglewski, Łódź 2016, s. 31-77.
A. Dworzak, Lwowskie środowisko artystyczne w XVIII wieku w świetle ksiąg metrykalnych i sądowych, Kraków 2018.
H. Dziurla, Kacper Bażanka był uczniem Andrei Pozza, „Biuletyn Historii Sztuki”, LI, nr 2, 1989, s. 179-181.
F. Farneti, Il quadraturismo dall’Italia al centro e all’est dell’Europa, [w:] La pintura ilusionista entre Europa y América, red. J. M. Almansa Moreno, M. Moraes Mello, R. Molina Martín, Sevilla 2020, s. 15-36.
Z. Hornung, Stanisław Stroiński 1719-1802. Zarys monograficzny ze szczególnym uwzględnieniem działalności artysty na polu malarstwa ściennego, Lwów 1935.
T. S. Jaroszewski, A. Rottermund, Jakub Hempel, Fryderyk Albert Lessel, Henryk Ittar, Wilhelm Henryk Minter architekci polskiego klasycyzmu, Warszawa 1974.
M. Karpowicz, Jerzy Eleuter Siemiginowski malarz polskiego baroku, Wrocław – Warszawa – Kraków – Gdańsk 1974.
M. Karpowicz, Polonica w Akademii św. Łukasza, „Biuletyn Historii Sztuki”, XXXIII, nr 4, 1971, s. 382-395.
M. Karpowicz, Suplement do Poloniców w Akademii św. Łukasza, „Biuletyn Historii Sztuki”, XXXVI, 1974, s. 177-178.
J. Kowalczyk, Rola Rzymu w późnobarokowej architekturze polskiej, „ Rocznik Historii Sztuki”, XX, 1994, s. 215-305.
M. Loret, Gli artisti polacchi a Roma nel Settecento, Roma 1929.
R. Mączyński, Fenomen Szymona Czechowicza w Rzeczypospolitej XVIII wieku, [w:] Twórczość malarska Szymona Czechowicza i jej znaczenie dla kultury Rzeczypospolitej Obojga Narodów, red. E. Doleżyńska-Sewerniak, R. Mączyński, Toruń 2019, s. 9-34.
I. Malinowska, Stanisław Zawadzki 1743-1806, Warszawa 1953.
Z. Michalczyk, Szymon Czechowicz 1689-1775, Warszawa 2007.
J. Orańska, Szymon Czechowicz 1689-1775, Poznań 1948.
Z. Prószyńska, Twórczość Tadeusza Kuntzego w Rzymie, [w:] Między Polską a światem, I, red. M. Morka, P. Paszkiewicz, Warszawa 1993, s. 42-56.
Słownik architektów i budowniczych środowiska warszawskiego XV-XVIII wieku, red. P. Migasiewicz, H. Osiecka-Samsonowicz, J. Sito, Warszawa 2016.
- P. Ługowski, Solari Bonawentura, s. 438-441.
- E. Manikowska, Aigner Chrystian Piotr, s. 11-17.
- E. Manikowska, Smuglewicz Franciszek, s. 427-430.
- R. Mączyński, Zawadzki Stanisław, s. 484-497.
- P. Migasiewicz, Renard Benedykt, s. 384-386.
- P. Migasiewicz, Reisner Jan, s. 382-384.
- P. Migasiewicz, Siemiginowski (Szymonowicz Eleuter) Jerzy, s. 422-424.
O. Zagórowski, Architekt Kacper Bażanka (około 1680-1726), „Biuletyn Historii Sztuki”, XVIII, nr 1, 1956, s. 84-122.
M. Zgórniak, Benedykt Renard – architekt polski XVIII w., „Biuletyn Historii Sztuki”, CI, nr 1, 1989, s. 27-44.

Realizacja działań online w ramach programu „Kultura Dostępna”.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

Kultura Dostępna logo 

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych na naszej stronie internetowej oraz dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych Użytkowników. Pliki cookies mogą Państwo kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszej strony internetowej, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż akceptują Państwo stosowanie plików cookies. Potwierdzam, że aktualne ustawienia mojej przeglądarki są zgodne z moimi preferencjami w zakresie stosowania plików cookies. Celem uzyskania pełnej wiedzy i komfortu w odniesieniu do używania przez nas plików cookies prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką prywatności.

✓ Rozumiem