PL EN
Unia Europejska
Unia Europejska
WCAG 2.1 nieslyszacy
PL EN
Unia Europejska
Unia Europejska

Kobieta z dzbanem (Źródło)

karta katalogowa kolekcji

Kolekcja

Rzemiosło artystyczne
Paul-Louis Cyfflé (1724–1806)
Francja, Lunéville, 1769–1780, lub Niderviller, po 1780, model sprzed 1780
Biskwit
22,3 x 9,2 cm x 8,5 cm
Wil.4193

źródło_1.jpg

Znaki: od spodu mocno zagłębiony prostokątny wycisk z wypukłym napisem TERRE DE | LORRAINE

O zakupie biskwitowego wizerunku najady z dzbanem, personifikującej źródło, którego była mieszkanką i opiekunką, przesądziła unikatowość wyrobu. Jego pozyskanie do Wilanowa odpowiada w dwójnasób zasadom stosowanym przez dawnych właścicieli pałacu: w pewnej mierze uzupełnia on zachowany tu zbiór przedmiotów zagadkowych i niecodziennych, a jednocześnie powiększa kolekcję nieszkliwionej porcelany, której początki wiązane są ze Stanisławem Kostką Potockim, a ranga największej i najciekawszej w Polsce – z jego synem Aleksandrem.

Wyjątkowość figurki dotyczy m.in. materiału, z jakiego została wykonana, niebędącego – w przeciwieństwie do pozostałych wilanowskich muzealiów tego typu – biskwitem porcelany twardej. Jego biała barwa ma wyraźny, ciepły, lekko kremowy ton. Ponieważ nawet we francuskiej literaturze fachowej trudno o precyzję terminologii, można jedynie przyjąć, że mamy do czynienia z jedną z dwóch mas ceramicznych produkowanych przez Paula-Louisa Cyfflégo (wcześniej piastującego stanowisko nadwornego rzeźbiarza króla Polski i księcia Lotaryngii oraz Baru, Stanisława Leszczyńskiego). Wobec monopolu na wytwarzanie porcelany zagwarantowanego przez króla wytwórni w Sèvres, uzyskał on w 1768 i 1769 r. prawo wypalania żółtawej terre de pipe oraz białej pâte de marbre, będących rodzajami fajansu delikatnego.

źródło_2.jpg

Podobnie niejednoznaczne jak tworzywo jest miejsce produkcji tego okazu, jako że wyciskany w masie znak TERRE DE LORRAINE stosowany był w jego manufakturze w lotaryńskim Lunéville do 1780 r., natomiast po tej dacie – w położonym w tym samym regionie Niderviller, dokąd trafiły zapasy surowca i formy po zlikwidowaniu zakładu przez Cyfflégo. Ceramika jego autorstwa niezbyt licznie przetrwała do naszych czasów, a tym rzadziej pojawia się na rynku antykwarycznym. Jedyny odnaleziony do tej pory egzemplarz – wykonany według identycznego modelu i tak samo znakowany – przechowywany jest w Cité de la céramique, dawniej Musée National de Céramique w Sèvres.

Barbara Szelegejd

Podziel się:
Wykop Facebook
2014-07-10
31_konserwacja_biskwit_pracownia_rzezby_KR_dsc_4597

Rzeźby biskwitowe (artykuł)

Zorganizowana w budynku dawnej Kuchni Pałacowej w 2006 r. wystawa pt. „Wyrafinowany urok białej porcelany” była okazją do podjęcia szeroko zakrojonych prac konserwatorskich przy grupie rzeźb wykonanych z biskwitu ...

26_sztuka-katalog biskwitów.jpg

Katalog biskwitów (artykuł)

Publikacja jest pierwszym opracowaniem muzealnej kolekcji dzieł sztuki ze specyficznego tworzywa ceramicznego - pozbawionej szkliwa porcelany. Prezentuje największy tego rodzaju zbiór w Polsce, zgromadzony w większości przez Stanisława Kostkę Potockiego, twórcę Muzeum Wilanowskiego i jego syna, Aleksandra.

Biuletyn Informacji Publicznej Biuletyn Informacji Publicznej

Muzeum w Internecie

Partnerzy

Sponsorzy

Idea & Design
Copyright © Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych na naszej stronie internetowej oraz dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych Użytkowników. Pliki cookies mogą Państwo kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszej strony internetowej, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż akceptują Państwo stosowanie plików cookies. Potwierdzam, że aktualne ustawienia mojej przeglądarki są zgodne z moimi preferencjami w zakresie stosowania plików cookie. Celem uzyskania pełnej wiedzy i komfortu w odniesieniu do używania przez nas plików cookies prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką prywatności.

✓ Rozumiem