„Merkuriusz Polski” z 1661 roku pierwsze polskie czasopismo
DE EN PL
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Pasaż Wiedzy

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

„Merkuriusz Polski” z 1661 roku pierwsze polskie czasopismo Adam Przyboś źródło: "Mówią wieki", nr 1, 1961
44_jan kazimierz_.jpg

„Merkuriusz Polski”, pierwsze polskie czasopismo, ukazywało się od 3 stycznia do 22 lipca 1661 roku. Pomysł jego wydawania narodził się na dworze króla Jana Kazimierza i jego żony Ludwiki Marii Gonzagi. Potop szwedzki ukazał słabości polskiego ustroju. W czasie nadchodzących sejmów król postanowił powalczyć o reformę Rzeczypospolitej. Czasopismo przekazujące poglądy stronnictwa dworskiego oraz mobilizujące opinię szlachecką miało mu w tym pomóc. Inspiratorem pisma był marszałek nadworny koronny, a także pisarz polityczny i satyryk, Łukasz Opaliński. Jego redaktorem został sekretarz królewski Hieronim Pinocci, osiadły w Polsce Włoch, który w latach 1646–1660 wydawał w Krakowie i Warszawie pisane gazetki tygodniowe z wiadomościami z kraju i zagranicy. Stroną techniczną czasopisma zajął się drukarz i księgarz Jan Aleksander Gorczyn, który następnie objął stanowisko redaktora warszawskiego. W końcu grudnia 1660 roku król wydał przywilej na wydawanie czasopisma o barokowej nazwie „Merkuriusz Polski dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacyjej pospolitej”. Korespondenci pisma relacjonowali czytelnikom najciekawsze wydarzenia m.in. z Paryża, Madrytu, Wiednia, Rzymu, czy Londynu. Pinocci otrzymane informacje tłumaczył na język polski i przeredagowywał. W sprawach polskich korzystał prawdopodobnie z materiałów dostarczonych przez dwór. W „Merkuriuszu” opisywano nie tylko sprawy polityczne i gospodarcze. Na jego łamach można było przeczytać o burzach, powodziach i innych ciekawostkach. Obok numerów zwykłych ukazywały się także numery ekstraordynaryjne, w których drukowano m.in. teksty umów, czy listy panujących. Redaktorzy zakończyli pracę po zaledwie 7 miesiącach. Akcja polityczna na sejmie w 1661 roku zakończyła się klęską, a dwór borykał się z kłopotami finansowymi. Mimo krótkiego żywota „Merkuriusz” trwale zapisał się w historii polskiej prasy, a różnorodność informacji w nim zawartych jest źródłem wiedzy nie tylko o jego redaktorach, lecz także czytelnikach.


Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych na naszej stronie internetowej oraz dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych Użytkowników. Pliki cookies mogą Państwo kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszej strony internetowej, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż akceptują Państwo stosowanie plików cookies. Potwierdzam, że aktualne ustawienia mojej przeglądarki są zgodne z moimi preferencjami w zakresie stosowania plików cookies. Celem uzyskania pełnej wiedzy i komfortu w odniesieniu do używania przez nas plików cookies prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką prywatności.

✓ Rozumiem