Nie tylko musujący szampan – XVII i XVIII wieczne trunki z Szampanii na polskich stołach
DE EN PL WCAG 2.1
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Pasaż Wiedzy

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Nie tylko musujący szampan – XVII i XVIII wieczne trunki z Szampanii na polskich stołach Dorota Lewandowska
44_komensky_wina wytwarzanie.jpg

W spisach win zgromadzonych w szlacheckich piwnicach często znajdujemy wzmianki o winie określanym, dość ogólnikowo, nazwą kraju lub regionu, z którego pochodziły. Wpisywano je zatem jako węgierskie, francuskie, reńskie i inne. Bywało, iż trudno było rozpoznać region pochodzenia samego wina. Na przykład wina francuskie sprowadzane przez Holendrów, zanim trafiły do kupców w Rzeczypospolitej, były wielokrotnie mieszane między sobą i doprawiane. Ostatecznie więc w Gdańsku trudno było rozeznać czy konkretne wino pochodzi z Bordeaux, czy na przykład z Barsac. Na bardziej szczegółowe informacje możemy liczyć przy opisie jakości wina – znaleźć tam możemy zapisy dotyczące wieku czy koloru wina. Przykładowo wino węgierskie dzielono na węgierskie stołowe i węgierskie stare, zaś wino z Francji pojawiało się często jako wino francuskie czerwone oraz białe, o którym to tak niepochlebnie wypowiadali się często sami Francuzi kosztujący go w Polsce. W XVIII wieku wzrasta popularność win francuskich i kwaśny biały francuski trunek dostarczany przez Holendrów w XVII wieku, zastępują coraz bardziej popularne burgundy czy szampany.

Pojawiająca się w spisie win nazwa wino szampańskie ani odrobinę nie ułatwiała identyfikacji trunku. Nazwa wino szampańskie weszła w użycie dopiero od połowy XVII wieku; wcześniej wina z tego regionu nazywano zwyczajnie winami z Francji. Francuskie słowniki i encyklopedie datują powstanie musującego szampana na początek XVIII wieku. Określenia szampan i wino szampańskie występują często zamiennie i nie zawsze wiadomo, czy wino określane tym mianem faktycznie było tak dobrze nam dziś znanym białym, wytrawnym, musującym trunkiem.

Wino szampańskie importowano do Rzeczypospolitej już w XVII wieku. O możliwości sprowadzenia tegoż wina czytamy w instrukcji z 1693 roku dla opata Polignac, który miał objąć w Polsce stanowisko nowego ambasadora. Tekst memoriału, który opat otrzymał tuż przed wyjazdem do Warszawy, mówi o tym, iż do Polski można sprowadzać francuskie trunki z regionów Langon, Cognac oraz inne mocne białe wina, które rzekomo przypominały w smaku węgierskie specjały. Ich zaletą miała być jednak niższa cena niż win węgierskich. Dodatkowo pojawia się nota o możliwości wysłania do Polski win z Szampanii oraz francuskich wódek.

Szampan musujący pojawia się na szerszą skalę dopiero w latach dwudziestych XVIII wieku. Mniej dziś znane, niemusujące wina szampańskie były do tego czasu głównym trunkiem sprowadzanym z Szampanii. Zanim region ten opanowała pasja tworzenia win musujących, tamtejsze szare wina cieszyły się dużą popularnością na dworze królewskim we Francji. Mimo późniejszej hegemonii bąbelków nawet pod koniec XVIII stulecia i na początku XIX wieku obserwujemy znaczący import win szampański niemusujących.

Analizując dostawy win z domu handlowego Möet w latach 1790-1817 możemy zaobserwować jak rozkładały się preferencje smakowe w poszczególnych krajach. W podanym okresie do Polski wysłano blisko 22 tysiące butelek wina szampańskiego. Połowa z z nich to wina musujące, jedna czwarta to wina białe. Jedynie 10 % stanowiły wina różowe, zaś niecałe 5 %  to wina różowe musujące. W tym okresie zakupiono w Polsce zaledwie 7,5 tysiąca butelek czerwonego wina szampańskiego. Dla porównania preferencji w innych krajach możemy zaobserwować, iż do Anglii i Irlandii trafiał znacznie większy odsetek win białych – ponad 60 % całości zamówienia. Do Szkocji, Szwecji i Włoch nie trafiały praktycznie w ogóle wina czerwone, zaś zamieszkujący tam konsumenci win szampańskich zamawiali przede wszystkim wina musujące. We Włoszech stanowiły one praktycznie 90 % wszystkich zamówień na wina szampańskie.

Wina białe niemusujące o smaku wytrawnym nie cieszyły się na północy Europy zbyt wielką estymą. Jeden z wysłanników handlowych domu Möet, Hebel, pisząc list do Jean-Remi Möet, nadmienia jak trudno o uznanie dla win białych w tej części Europy: Trzeba być koneserem i amatorem tych win, które są wytrawne, mają bursztynowy kolor i nie są musujące. Hebel  w liście z 1812 roku zaznacza, iż wina te nie są popularne w Niemczech.

W Polsce przy ogólnej tendencji do picia win bardzo słodkich, likierowych, możemy zauważyć zaskakująco duże zainteresowanie winami wytrawnymi, białymi oraz winami różowymi. O popularności tego rodzaju trunków wspominał wysłannik domu szampana Clicquot – Louis Bohne. Z relacji przedstawicieli handlowych starających się sprzedać wina szampańskie w Polsce wynika jednak, że trunki kierowane do tego regionu miały być w przeważającej części bardzo słodkie, likierowe i bardzo musujące. Ta pasja do słodkich trunków, będąca konsekwencją długiego panowania na polskich stołach słodkich win węgierskich, z tokajem na czele, miała wpływ na rodzaj win szampańskich wybieranych przez Polaków. Jednakże zauważalny import win wytrawnych ukazuje zmianę gustów, odwrócenie się od tradycji ciężkiego i słodkiego tokaju, w stronę win wysublimowanych i wymagających.

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych na naszej stronie internetowej oraz dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych Użytkowników. Pliki cookies mogą Państwo kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszej strony internetowej, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż akceptują Państwo stosowanie plików cookies. Potwierdzam, że aktualne ustawienia mojej przeglądarki są zgodne z moimi preferencjami w zakresie stosowania plików cookies. Celem uzyskania pełnej wiedzy i komfortu w odniesieniu do używania przez nas plików cookies prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką prywatności.

✓ Rozumiem