O obyczajach tureckich
DE EN PL WCAG 2.1
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Pasaż Wiedzy

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

O obyczajach tureckich Roman Marcinek
Hagia Sophia przebudowana na meczet za Mehmeda II Zdobywcy Tygodnik Ilustrowany 1864.jpg

Obyczaje Turków intrygowały dawnych Polaków, wzbudzając skrajne emocje. Jak zawsze najbardziej wyważony sąd pozostawili ci, którym dane było nie tylko im się z bliska przyjrzeć, ale i przez dłuższy czas tą kulturą obcować. Wtedy z pism znika fanatyzm, pogłoski weryfikowane są przez fakty, a osobiste doświadczenie eliminuje plotki i czarne legendy. Wzorem takiej relacji bez uprzedzeń jest relacja z podróży do Ziemi Świętej Ignacego Hołowińskiego, metropolity mohylewskiego. Wydana w latach 1842-1845 odnosi się zarówno do czasów duchownemu współczesnych, jak i sięga do dawniejszych źródeł, w zestawieniach faktów z różnych epok szukając prawdy o tak ważnym sąsiedzie Rzeczypospolitej. W jednym z rozdziałów monumentalnego dzieła Hołowiński daje obraz przeciętnego mieszkańca Stambułu. W mrowia nacji zaludniających stolicę imperium najwyżej ocenia Turków i ich szczerość: Bardzo to rzadki wypadek, aby Osman nie dotrzymał słowa, albo kogo oszukał, prędzej skrzywdzi w gniewie i uniesieniu. Wprawdzie w klassie wyższej, czyli zajmującej pierwsze urzęda państwa, znajdziesz intrygę i zepsucie: ale i w tom są lepsi, że jeszcze nie umieją pokryć swojej złej chęci i na pierwszy rzut oka postrzeżesz te wady wcale nie zamaskowane. Uczony teolog nie wdaje się w dysputy, ocenia tylko beznamiętnie: Z religii Turek jest dumny, bo uważa siebie jako oświeconego prawdziwą wiarą, a wszystkich innych ma za ludzi ciemnych i ślepych, a tem samem za godnych lekceważenia. Z szacunkiem pisze o prostym i skromnym życiu: Przed wschodem słońca po wypiciu malutkiej filiżanki kawy z kawałkiem chleba pszennego, udaje się powoli do swego zatrudnienia; koło południa je na kształt lekkiego śniadania złożonego z ryżu i baraniny, a o zachodzie, kiedy wszystkie dzienne trudy ustają, wraca do domu na wieczerzę, co stanowi u nich najgłówniejszy dzienny posiłek; prędko się odbywa jedzenie, a sama czysta woda służy za napój. Po wieczerzy, na krótki czas udaje się dla pogadanki do pobliskiej kawiarni; a jak tylko ściemnieje, spoczywa w swoim domu zatarasowany. Nie masz u nich żadnej nocnej włóczęgi, chyba w Bejram [dwa święta doroczne, w czasie których wyznawcy powstrzymują się od wszelkiej pracy, oddają się odpoczynkowi i radości], z resztą ich życie regularne i każdego dnia jednakowe: zawsze trzeźwi, umiarkowani, zawsze powolni i leniwi przez sam klimat.

Duchowny nie mógł powstrzymać się od refleksji nad tureckimi kobietami i ich miejscem w społeczeństwie. Intrygowało go to tak, jak innych podróżników. Prawo Mohammeda [Mahometa] pozwala Turkom mieć cztery żony i oprócz tego mogą zawierać stosunki małżeńskie na pewny czas za umówioną summę wobec Sędziego, a nareszcie można kupić tyle niewolnic ile się podoba. Z tych przywilejów rozpusty, korzystają tylko Paszowie i ludzie bogaci, którzy są w stanie utrzymać harem, gdzie kobiety przepędzają swój czas na strojeniu się, malowaniu brwi i rzęsy czarnym kolorem, a paznokci i dłoni glinką czerwonawą nazwaną Hennę; na kłótniach i zazdrościach, na odwiedzinach, przejażdżkach, uczęszczaniu do łaźni, sklepów i na paleniu lulki lub nargile. Niższa klassa ma pospolicie jedną tylko zonę i pożycie familijne zupełnie podobne do chrześcijan będących na Wschodzie. Turczynka zawsze osłoniona, z niewolnicą jeśli ma, wychodzi w miasto, i w sposobie życia coś jest więcej tajemniczego, a dla męża większą uległość okazuje; gospodarstwo domowe i wychowanie małych dziatek na niej całkiem spoczywa. Moraliście imponowała turecka powściągliwość: Zabawy Turków są ciche i spokojne, jak cale życie: w czasie wolnym, kilka godzin spędzonych w kawiarni albo w pięknem położeniu pod cieniem drzewa z nieodstępną fajką i w głuchem milczeniu, stanowią dla nich prawdziwą przyjemność. Rzeczą, na którą Hołowiński zwraca uwagę, jest duchowa równowaga: Czułość i miłosierdzie szczególniej przebija się w Osmanach, ten naród poetyczny rządzi się pospolicie sercem i wyobraźnią: swoje uczucia nie rad w słowach wyrażać, ale w uczynkach: jego skłonności wiele mają podobieństwa do uczuć naszych młodzieniaszków i kobiet.

Przybywający z obszaru, gdzie chłop żywemu nie przepuści, zwraca uwagę na stosunek Turków do zwierząt, uwalniając się bez trudu od dość powszechnego przekonania o islamskiej pogardzie dla braci mniejszych: Miłosierni dla psów i podobną litość mają dla gołębi i wszystkich ptaszków, dla których sypią co dnia ziarno na małych deszczółkach przyczepionych w tym celu nad oknami zewnątrz domów. Z bydlętami, co używają do pracy, łagodnie się obchodzą i nigdy nie postrzegłem, aby który niemiłosiernie okładał kijem biedne bydle, jak to się u nas zbyt często zdarza. Słowem wszelkie stworzenia lubią, i czuli są na ich potrzeby. Szacunek ten rozciągać się miał na całą przyrodę: Chodzenie około kwiatów jest powszechną rozrywką, i z przyjemnością widzisz starca w groźnym zawoju, z poważną twarzą, polewającego ulubione tulipany i narcyzy. Kochają się namiętnie w naturze, jak my w ciągu naszej wiosny życia, i pomimo oswojenia się z najpiękniejszemi położeniami, zawsze z wielkiem oczarowaniem rozważają piękności przyrodzenia. Drzewa mają w poszanowaniu i często wolą przy budowaniu domu zrobić otwór w dachu jak wyciąć piękny platan lub cyprys. Mimo upływu lat relacja nie traci wartości. Próżno w niej  szukać powierzchownych sądów, spojrzenia fanatyka, uprzedzeń. Widać za to szacunek, chęć poznania odmiennej kultury, wydobycie z niej tego co cenne i uniwersalne.

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych na naszej stronie internetowej oraz dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych Użytkowników. Pliki cookies mogą Państwo kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszej strony internetowej, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż akceptują Państwo stosowanie plików cookies. Potwierdzam, że aktualne ustawienia mojej przeglądarki są zgodne z moimi preferencjami w zakresie stosowania plików cookies. Celem uzyskania pełnej wiedzy i komfortu w odniesieniu do używania przez nas plików cookies prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką prywatności.

✓ Rozumiem