O tajemnicy korespondencji za panowania Stanisława Augusta
DE EN PL
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Pasaż Wiedzy

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

O tajemnicy korespondencji za panowania Stanisława Augusta Rafał Zgorzelski
44_molitor_stanisław august poniatowski.jpg

Zagadnienie tajemnicy korespondencji pojawia się, poczynając od paktów konwentów, w zasadzie we wszystkich stricte pocztowych aktach prawnych z czasów Stanisława Augusta. Szczególny nacisk na tę kwestię kładą wydawane przez króla uniwersały dotyczące poczty oraz wewnętrzne regulacje samej poczty. Poczta jest instytucją zaufania publicznego, której obowiązkiem jest zapewnienie prawidłowego obiegu korespondencji oraz tajemnicy zawartych w niej treści kierowanych do ściśle określonego adresata. Naruszanie w sposób nieuprawniony tajemnicy korespondencji wiąże się z poważnymi konsekwencjami oraz niesie ze sobą negatywne skutki społeczne. Może być również brzemienne w skutkach dla adresatów przesyłek, a w sytuacji, gdy mamy do czynienia z korespondencją publiczną, także państwa. Za łamanie tajemnicy listowej wysoką cenę płacili również urzędnicy poczty, ponieważ dla nich oznaczało to usunięcie ze służby pocztowej.

Z wielu aktów prawnych dotyczących tego zagadnienia, na szczególną uwagę zasługuje wydana 22 czerwca 1789 roku Ustawa o bezpieczeństwie listów, która stanowi niejako ukoronowanie  prac legislacyjnych prowadzonych nad kwestią tajemnicy korespondencji. Akt ten zobowiązuje dyrekcję poczty oraz wszystkich zatrudnionych w niej pracowników do składania przysięgi na wierność królowi, a także do przekazywania wszelkiej korespondencji do rąk wskazanych adresatów. Ponadto konstytucja zakazuje pocztowcom udostępniania treści przesyłek nieuprawnionym do tego osobom i zobowiązuje ich do informowania przełożonych o zaobserwowanych aktach naruszania tajemnicy listowej.

Ustawa o bezpieczeństwie listów z 1789 roku znacznie zaostrza dotychczas obowiązujące przepisy dotyczące przestrzegania tajemnicy korespondencji, a jednocześnie rozwiewa wątpliwości w tym zakresie zgłaszane przez wszelkich malkontentów. Czy i w jakim zakresie przestrzegano zapisów  tych aktów prawnych w stanisławowskiej Rzeczypospolitej? Wydaje się, że sprawa tajemnicy korespondencji była traktowana wyjątkowo poważnie, a w źródłach w zasadzie nie spotykamy przypadków jej naruszania przez urzędników poczty królewskiej.

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych na naszej stronie internetowej oraz dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych Użytkowników. Pliki cookies mogą Państwo kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszej strony internetowej, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż akceptują Państwo stosowanie plików cookies. Potwierdzam, że aktualne ustawienia mojej przeglądarki są zgodne z moimi preferencjami w zakresie stosowania plików cookies. Celem uzyskania pełnej wiedzy i komfortu w odniesieniu do używania przez nas plików cookies prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką prywatności.

✓ Rozumiem