Rzeczypospolita pod berłem Zygmunta III, magnateria
DE EN PL WCAG 2.1
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Pasaż Wiedzy

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Rzeczypospolita pod berłem Zygmunta III, magnateria Henryk Wisner źródło: "Mówią wieki", nr 5, 1980
44_zygmunt iii.jpg

Magnaterię Rzeczypospolitej tworzyły wielkie rody, które dzięki bogactwu czy urzędom świeckim i duchownym posiadały wpływ na politykę państwa. Za pierwszy próg oddzielający ją od szlachty często uznaje się przywilej zasiadania w senacie. Na przełomie XVI i XVII wieku zmienił się bardzo skład tej klasy. Wiele rodów (Tęczyńscy, Zbarascy, Mieleccy Ostrogscy) wymarło i zostało zastąpionych przez inne (Żółkiewscy, Ossolińscy, Zamoyscy, Pacowie, Lubomirscy). Nowe rodziny często zdobywały znaczenie dzięki osiągnięciom jednego jej przedstawiciela w służbie publicznej, wojskowej lub kościelnej. Pierwszą wybrali np. Jan Zamoyski (1545–1605) i Jerzy Ossoliński (1595–1650), a przebywanie przy boku króla ułatwiło im korzystanie z jego łask i zdobycie fortun.

Kariera wojskowa była trudniejsza gdyż wymagała protekcji jakiegoś bogatego pana, która pozwoliłaby, w razie braku pieniędzy państwowych, przejąć finansowanie kampanii. Stanisława Żółkiewskiego popierał Jan Zamoyski, Aleksandra Korwina Gosiewskiego – sam Zygmunt III Waza. Średnia szlachta  była reprezentowana w senacie głównie dzięki biskupom, lecz godność ta nieczęsto wynosiła całą familię – senatorowie duchowni byli magnatami z uwagi na powagę Kościoła.  Polityczna rola magnaterii za rządów Zygmunta III Wazy była ogromna – dzięki urzędom i pieniądzom rządzili szlachtą, jednak częsta sprzeczność interesów poszczególnych frakcji nie pozwalała jej na wytwarzanie i osiąganie wspólnych celów. Znamy przypadki blokowania ustaw przez senat, nawet tych popieranych przez króla (np. zaaprobowany przez sejm w 1624 roku pomysł wszczęcia wojny zaczepnej ze Szwecją), ale nie ich uchwalania. Trudno określić, czy magnaci mieli poczucie odrębności własnej klasy społecznej. Z pewnością jednak żenili się przeważnie między sobą, rzadko zwracając uwagę na takie drobnostki jak różnice wyznaniowe.

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych na naszej stronie internetowej oraz dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych Użytkowników. Pliki cookies mogą Państwo kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszej strony internetowej, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż akceptują Państwo stosowanie plików cookies. Potwierdzam, że aktualne ustawienia mojej przeglądarki są zgodne z moimi preferencjami w zakresie stosowania plików cookies. Celem uzyskania pełnej wiedzy i komfortu w odniesieniu do używania przez nas plików cookies prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką prywatności.

✓ Rozumiem