PL EN
Unia Europejska
Unia Europejska
WCAG 2.1 nieslyszacy
PL EN
Unia Europejska
Unia Europejska

Zainspiruj się!

putto2.jpg

Wilanowskie muzeum to przede wszystkim barokowy pałac i ogrody, opowieści o historii, kulturze, sztuce, przyrodzie. Ale to także masa inspiracji dla małych i dużych, angażujących różne zmysły, bogactwo pomysłów związanych z tradycją i postaciami zamieszkującymi w Wilanowie.

Poniżej znajdziecie linki do słuchowisk, dźwiękowych opowieści o konserwacji i przechowywaniu dzieł sztuki, nagrań z dźwiękami przenoszącymi nas w czasy Jana Sobieskiego, instrukcje do tworzenia własnych przytulanek, torebek, prac plastycznych i wiele, wiele więcej. Zachęcamy do korzystania!


Magnetyczna ćma

1. ćma_potrzebne będą.JPG

Potrzebne będą:

  • filc o wymiarach 10x15 cm – na skrzydła;
  • filc o wymiarach 15x5 cm – na tułów;
  • magnes;
  • koraliki, cekiny, brokat, inne ozdoby;
  • sznurek 6 cm – na czułki;
  • klej introligatorski;
  • nożyczki;
  • kreda lub flamaster.

Przystępujemy do pracy:

3. ćma.JPG
  1. Na filcu 10x15 cm rysujemy kształt skrzydeł ćmy i wycinamy go.
  2. Filc 15x5 cm składamy na pół, wzdłuż dłuższego boku. Na jednej połowie rysujemy kształt tułowia ćmy i wycinamy go. Dzięki temu, że filc był wcześniej złożony, otrzymujemy dwa jednakowe kształty.
  3. Sznurek rozplątujemy i rozczochrujemy na długości 2 cm, na obydwu końcach.
  4. Jeden kształt tułowia smarujemy na całej długości klejem. Na ¼ wysokości kształtu przyklejamy magnes, a centymetr nad nim, poprzecznie do tułowia, przyklejamy sznurek. Do kształtu tułowia posmarowanego klejem dopasowujemy i przyklejamy drugi identyczny kształt.
  5. Przyklejamy tułów pośrodku kształtu skrzydeł (czułkami i magnesem bliżej węższej strony).
  6. Odwracamy ćmę, tak aby tułów był pod spodem, i ozdabiamy skrzydła – w jednakowy sposób prawe i lewe.

 

Muzeum od kuchni – ścieżka dźwiękowa dla dzieci o konserwacji i przechowywaniu zabytków

Zapraszamy dzieci do wysłuchania krótkich opowieści o zakamarkach muzealnych, w których dzieją się niesamowite rzeczy!

Konserwatorzy pochyleni z lupami nad wielkimi płótnami, odcyfrowywanie podpisów zatopionych w metalu, skomplikowane badania laboratoryjne... Tak, pracownicy muzeum to detektywi, badacze, chemicy i niestrudzeni poszukiwacze, a przy tym cierpliwi i troskliwi opiekunowie powierzonych im skarbów. Wszystko po to, aby przedmioty na ekspozycji błyszczały pięknym blaskiem i cieszyły oczy kolejnych pokoleń odwiedzających!

Tekst ścieżki:
Aleksandra Przeździecka-Kujałowicz

Kurator programu:
Marta Walewska
t. + 48 22 5442 759
m: mwalewska@muzeum-wilanow.pl

Kwiat widziany oczami pszczoły

Kwiat widziany oczami człowieka i oczami pszczoły. fot. Agnieszka Rogólska.JPG

Ogrody wilanowskie wiosną, latem i jesienią pełne są kwiatów. Podziwiamy ich kształty, zapachy i kolory. Rośliny wytwarzają kwiaty jednak nie po to, by zachwycać człowieka, ale by przywabiać zapylające je owady. Czy wiesz, że oczy pszczoły różnią się od oczu człowieka? Dlatego też pszczoły widzą inaczej świat, który nas otacza. Patrząc na kwiat, warto zdawać sobie sprawę, że pszczele oko widzi na nim barwy  i wzory zupełnie dla nas ukryte. Dzieje się tak dlatego, że pszczoły mają zdolność widzenia w ultrafiolecie. Różnice w postrzeganiu barw między człowiekiem a pszczołą mogą być ogromne. Dla przykładu, kwiat, który dla nas jest żółty, dla pszczoły może być biały z wyraźnie zaznaczonym środkiem, wskazującym, gdzie znajduje się nektar. Warto dodać, że pszczoły mają oczy złożone. Obraz, który takie złożone oko przesyła do mózgu pszczoły, jest jak mozaika utworzona  z ogromnej ilości małych pól. Ostatecznie to, co widzi pszczoła, jest mniej dokładne od tego, co widzimy my, ma też zdecydowanie różniącą się kolorystykę. Jeśli chcesz, możesz wykonać pracę plastyczną, która w uproszczony sposób przedstawi kwiat widziany pszczelim okiem.

Kwiat widziany oczami pszczoły_materiały, fot. Agnieszka Rogólska.JPG

Potrzebne będą:

  • kolorowe tektury faliste do wycięcia elementów mozaiki,
  • kolorowy papier techniczny jako tło,
  • taśma dwustronna,
  • nożyczki.

Przystępujemy do pracy:

  1. Podklej tekturę falistą taśmą dwustronną. Taśmę możesz przykleić albo do gładkiej, albo falistej strony, w każdym przypadku uzyskasz inny, ciekawy efekt.
  2. Z żółtej tektury falistej wytnij płatki. Środek kwiatu może być żółty bądź pomarańczowy, ze względu na cień rzucany przez płatki wnętrze kwiatu wydaje się często ciemniejsze.
  3. Z białej i czerwonej tektury falistej wytnij małe kwadraciki.
  4. Na kolorowym papierze technicznym wykonaj mozaiki kwiatowe w oparciu o załączoną ilustrację. Czy wiesz, który z kwiatów przedstawia obraz widziany okiem pszczoły, a który okiem człowieka? Podpowiedzi szukaj w opisie na górze.

Projekt kwiatowej mozaiki przygotowała Agnieszka Rogólska – edukatorka Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

Detektyw Główka na tropie – słuchowisko

mapping_10_Mastykarz_Marcin_baner_3.jpg

Danuta Stenka i Wojciech Pszoniak w słuchowisku Detektyw Główka na tropie – zapraszamy rodziców i dzieci do wysłuchania tej niezwykłej historii. Dołącz do zabawnych i intrygujących zdarzeń w pałacu króla Jana III w Wilanowie.

Z inicjatywy rezydencji królewskich: Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, Zamku Królewskiego w Warszawie – Muzeum Rezydencji Królów i Rzeczypospolitej, Muzeum Łazienek Królewskich oraz Zamku Królewskiego na Wawelu powstały cztery słuchowiska dla dzieci poświęcone historii i legendom królewskich rezydencji.  Autorem scenariuszy do wszystkich nagrań jest Tomasz Maciej Trojanowski. 

W niedzielę 22 marca 2015 r. o godz. 19.25  na falach Programu I Polskiego Radia odbyła się premiera pierwszego słuchowiska z serii pt. Detektyw Główka na tropie. Akcja opowieści toczy się w Wilanowie, a zaczyna się od nagłego przerwania mappingu. Awaria techniczna uniemożliwia wyświetlenie prezentacji. Pani Kustosz musi przeprosić widzów i aby zapobiec podobnemu wypadkowi w przyszłości, wezwać odpowiednie służby do wyjaśnienia i naprawienia zaistniałej sytuacji. Próbę rozwikłania zagadki tajemniczego przerwania widowiska świetlnego podejmie Detektyw Główka. Komu mogło zależeć na niedopuszczeniu do wyświetlenia mappingu? Odpowiedź na to pytanie może znaleźć tylko łebski Główka. 

W słuchowisku Detektyw Główka na tropie występują: Wojciech Pszoniak jako Detektyw Główka, Marcin Przybylski jako Technik, Danuta Stenka jako Pani Kustosz, Andrzej Blumenfeld jako Starszy Aspirant, Paweł Ciołkosz jako Młodszy Aspirant, Miłogost Reczek jako Głos.

Reżyseria: Waldemar Modestowicz.
Muzyka: Renata Baszun.
Realizacja akustyczna: Maciej Kubera. 

Zapraszamy dzieci wraz z rodzicami do wysłuchania zabawnej historii nietypowego śledztwa przeprowadzonego w królewskim Wilanowie. Słuchowisko dostępne poniżej.

Posłuchaj tutaj!

O śledztwie prowadzonym przez detektywa Główkę w Łazienkach Królewskich można posłuchać TUTAJ, a w Zamku Królewskim TUTAJ.


Partnerzy:

      Logo Zamku Królewskiego w Warszawie

      

Notes jabłuszko

Notes jabłuszko, fot. Agnieszka Rogólska.jpg

Królewski pałac w Wilanowie niegdyś otoczony był ogrodami fruktyfikującymi, czyli owocowo-warzywnymi. Uprawiano w nich również zioła. Rośliny zielne, drzewa i krzewy posadzone były tak, by ogród ten nie tylko pełnił funkcje użytkowe, ale również pięknie wyglądał. Wspaniale musiały smakować jabłka z królewskiego ogrodu! Z dawnych zapisków wiemy, że królowej Marysieńce szczególnie do gustu przypadły te, które obecnie nazywamy kosztelami. Ciekawe, które jabłka lubił najbardziej król Jan III. Jabłka są nie tylko smaczne, ale też bardzo dekoracyjne. Wykorzystajmy motyw jabłka do stworzenia oryginalnego notesu. Może on posłużyć jako notatnik do zapisywania przepisów na różne smakowite dania.

Potrzebne będą:

  • kolorowe brystole,
  • nożyczki,
  • dziurkacz do papieru,
  • wstążka,
  • ekierka lub linijka,
  • ołówek,
  • kredki lub farby,
  • filc w różnych kolorach: czarny, biały, do wyboru czerwony, żółty lub zielony,
  • kolorowy papier.
Wzornik - notes jabłuszko, fot. Agnieszka Rogólska.jpg

Przystępujemy do pracy:

  1. Korzystając z zamieszczonej fotografii, przygotuj kartki do notesu – tyle, ile uznasz, że będzie Ci potrzebne.
  2. Za pomocą dziurkacza zrób otwory w każdej stronie.
  3. Nagnij każdą stronę za pomocą ekierki lub linijki.
  4. Przeciągnij wstążkę przez otwory i zawiąż. Pozostawiony dłuższy koniec może pełnić funkcję zakładki.
  5. Ozdób okładkę filcem, kolorowym papierem, kredkami lub farbami. Proponowany motyw to oczywiście jabłko, kosz jabłek lub wszystko to, co kojarzy się z tym owocem.

Projekt notesu jabłuszka przygotowała Agnieszka Rogólska – edukatorka Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

Torebka wydra

Wydrowe torebki, fot. Agnieszka Rogólska.JPG

Czy wiesz, że w wilanowskich ogrodach żyła oswojona wydra, która miała na imię Robak? Było to dawno, dawno temu, ale w przypałacowym parku wydry nadal występują. Są to jednak dzikie zwierzęta i niełatwo je wypatrzeć. Nad Jeziorem Wilanowskim i przy parkowym stawie można za to zobaczyć wiele innych ciekawostek i znaleźć różne skarby: fragment skorupki małży, muszlę ślimaka nadgryzioną przez wydrę czy pióro kaczki. Wybierając się nad wodę, warto mieć podręczną torebkę, do której skarby te można schować. Jeśli chcesz, możesz uszyć taką samodzielnie. A może uszyjesz torebkę w kształcie wydry?

Potrzebne będą:

Wzornik - wydrowa torebka, fot. Agnieszka Rogólska.JPG
  • igła i nitka,
  • wstążka,
  • kordonek,
  • nożyczki,
  • tektura,
  • ołówek,
  • filc,
  • guzik,
  • plastykowe oczy,
  • mocny klej.

Przystępujemy do pracy:

  1. Na podstawie załączonej fotografii narysuj na tekturze wzornik, a następnie wytnij go.
  2. Odrysuj kształt na filcu i wytnij go.
  3. Kształt ten składa się wyraźnie z trzech części. Najniższą część unieś do góry i przyszyj po bokach do części środkowej. Najwyższa część utworzy klapkę, która będzie zamykała torebkę.
  4. Na klapce – głowie wydry – możesz za pomocą kordonka wyhaftować wąsy i uszy, przyszyj guzik jako nos i przyklej oczy. Wnętrza uszu możesz też wyciąć z filcu w innym kolorze i przykleić je.
  5. Z kolorowej wstążki zrób pasek do torebki. Przyszyj go do jej tylnej części, bliżej górnej krawędzi, lub zrób w filcu dwie dziury, przez które przełożysz wstążkę i zwiążesz ją od środka. Również ze wstążki możesz zrobić zapięcie. Odchyl klapkę i przyszyj odpowiedniej wielkości pętelkę do zewnętrznej części torebki. Aby zamknąć torebkę, wystarczy założyć pętelkę na nos wydry. Wtedy z pewnością nie zgubisz znalezionych skarbów.

Projekt torebki wydry wykonała Agnieszka Rogólska – edukatorka Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

Wiewiórka z rafii

wiewiórka_etap 21.JPG

Jest ruda, ma puszysty ogon, mocne zęby i ostre pazurki. Każdy miłośnik ogrodów Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie zna ją doskonale. Wiewiórka – bo o niej mowa – jest chyba najbardziej popularnym parkowym zwierzęciem.

Ładne i oryginalne wiewiórki można wykonać samodzielnie, wykorzystując powszechnie dostępną rafię. Klikając na obrazek z potrzebnymi materiałami, otworzą Państwo instrukcję, jak krok po kroku wykonać to psotne stworzonko, które stanowić może ozdobę na choinkę, ciekawy breloczek lub dziecięcą zabawkę. Więc do dzieła!

1. wiewiórka materiały.JPG

Potrzebne będą:

  • rafia,
  • kordonek,
  • nożyczki.

Projekt wiewiórki przygotowała Agnieszka Rogólska – edukatorka Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

Pudełko osobliwości

Zainspiruj sie2_Gabinet kolekcjonera w Muzeum Pałacu króla Jana III w Wilanowie. fot. Julia Dobrzańska.JPG

W dawnych czasach wśród władców modne było posiadanie rzeczy osobliwych, szczególnych, cennych i wyjątkowych. Często przechowywane były one w specjalnych pomieszczeniach zwanych gabinetami osobliwości lub kunstkamerami. Kolekcjonowano nie tylko dzieła sztuki, ale też najróżniejsze przedmioty, takie jak muszle, korale, zasuszone owady, wypchane zwierzęta, ryciny, pióra ptaków, poroża, czaszki, a nawet eksponaty pochodzące jakoby od zwierząt mitycznych, takie jak rogi jednorożców, które de facto były zębami narwali. 

Znanym wilanowskim kolekcjonerem był Stanisław Kostka Potocki. Dobierał on dzieła sztuki tak, by jego kolekcja dawała wyobrażenie o wszystkich okresach i stylach. Szczególną jego pasją była archeologia. Uczestniczył on osobiście w wykopaliskach w poszukiwaniu dzieł starożytnych, np. etruskich. 

Obecnie w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie można podziwiać piękną kolekcję dzieł sztuki, dawnych przedmiotów użytkowych i rzeczy osobliwych, a także pomieszczenia stanowiące gabinet kolekcjonera.

Zainspiruj sie2_Znaleziony na spacerze skarb, czyli porosty na kawałku kory. fot. Julia Dobrzańska.JPG

Każdy z nas także może stać się kolekcjonerem przedmiotów osobliwych i nie trzeba wcale w tym celu zamieniać swojego pokoju w kunstkamerę. Przygotujmy więc wspólnie pudełko na nasze skarby, a w ich poszukiwaniu wybierzmy się na spacer do ogrodów wilanowskich. Znaleźć tam można wiele przyrodniczych osobliwości. Pamiętajmy jednak, że prawdziwy kolekcjoner nie będzie łamał gałązek czy zrywał roślin w królewskich ogrodach, zbierajmy tylko to, co znajdziemy na ziemi. Więc do dzieła!

Potrzebne będą:
pudełko kartonowe,
papier ozdobny w osobliwe wzory,
nożyczki,
klej,
kilka wolnych chwil na spacer po ogrodach.

Zainspiruj sie2_Gotowe pudełko osobliwości. fot. Julia Dobrzańska.JPG

Przystępujemy do pracy:
1. Pudełko oklejamy papierem w osobliwe wzory.
2. Udajemy się na spacer, w czasie którego zbieramy różne przyrodnicze osobliwości.
3. Osobliwości umieszczamy w pudełku, warto dołączyć karteczkę z podpisem, jeśli boimy się, że zapomnimy, czym jest dany eksponat.
4. Pudełko osobliwości pokazujemy naszej rodzinie i przyjaciołom, może i oni połkną kolekcjonerskiego bakcyla.
5. Kolekcję uzupełniamy o kolejne znaleziska.

Na fotografii widać gotowe pudełko osobliwości. Eksponaty zebrano w czasie godzinnego spaceru po wilanowskich ogrodach. Wśród nich znajdują się: liście miłorzębu i topoli białej, piórka krzyżówki, galasy na liściach dębu, żołędzie dębu czerwonego, szyszki modrzewia i żywotnika, przypominające szyszki owocostany olchy, wióry z drzewa pogryzionego przez bobra, porosty na kawałkach kory, skorkowaciałą gałązkę wiązu, ciernie glediczii trójcierniowej, szyszkę sosny czarnej, szyszkę tego samego gatunku, na której żerował dzięcioł, a także szyszkę z tej samej sosny ogryzioną przez wiewiórkę. Jeden spacer, a tyle skarbów!

Aromatyczne woreczki

Woreczek na zioła. fot. J. Dobrzańska.JPG

„Głowie mdłey, y ustawicznie boleiącey uczynić czapeczkę z kitayki, y napełnić ią kwieciem Lawendowym, a gdzieby go nie było dosyć, tedy przydać Rozmarynu, Majeranu, kwiatkow Rumienkowych, Sałwii y z kwieciem, to razem utłukszy, Bawełnę tym nabić, y w woreczku zaszyć, a na głowie ustawicznie nosić”.

Tak niegdyś zalecano, a przepis ten znalazł się w publikacji o wdzięcznym tytule: „WIADOMOSC CIEKAWA. Każdemu wielce pożyteczna, O SKUTKACH y MOCY  Zboż wszelkich, Jarzyn y Ziół rożnych, tak Ogrodowych, iako y Polnych. Iakie Skutki, y Pożytki przynoszą Człowiekowi w rożnych okolicznościach, osobliwie ná poratowanie zdrowia, SŁUZĄCA. z POWAZNYCH AUTOROW Dla wygody Ludzkiey krotko ZEBRANA,  Y z przydatkiem ná końcu Niektórych Ciekawości do Druku PODANA. Roku Pańskiego 1769”. 

Czy aromatyczny woreczek może pomóc na ból głowy? Kto wie? Z pewnością zaproponowana powyżej mieszanka ma piękny zapach i nic nie stoi na przeszkodzie, by pachnący pakunek umieści w szafie czy walizce.

 

Potrzebne materiały. fot. J. Dobrzańska.JPG

Potrzebne będą:

płótno lniane lub bawełniane

igła i nitka

nożyczki

sznurek konopny lub lniany

zioła suszone: lawenda, rozmaryn, majeranek, kwiaty rumianku, szałwia

 

Przystępujemy do pracy:

1. Wycinamy kawałek materiału w kształcie prostokąta (10 x 24 cm).

2. Materiał składamy w połowie, tak by otrzymać prostokąt o wymiarach 10 x 12 cm.

3. Dłuższe boki zszywamy ze sobą i obrębiamy wokoło bok krótszy stanowiący górę naszego woreczka.

4. Wywijamy woreczek na drugą stronę.

5. Do środka wsypujemy mieszankę ziół, w ilości pozwalającej na swobodne zawiązanie woreczka.

6. Zawiązujemy woreczek.

Imaginarium wilanowskie

Imaginarium CD.jpg

Wytęż słuch i odkryj dziedzictwo europejskie w królewskich rezydencjach. Dźwięki Wilanowa zapisane na płycie pozwolą Ci przenieść się w czasy króla Jana III i królowej Marii Kazimiery. Epizody dźwiękowe przybliżą funkcje, jakie dawniej pełniła podmiejska rezydencja europejskiego monarchy. Imaginarium wilanowskie opowiada o codziennych zajęciach króla, jego zainteresowaniach i pasji ogrodniczej.

Zbiorowy projekt Odkryjmy dziedzictwo europejskie w królewskich rezydencjach/Discovering European Heritage in Rogal Residences (DEHRR-project) realizowany jest przez Stowarzyszenie Europejskich Rezydencji Królewskich (Association of European Rogal Residences – ARRE), którego członkiem jest Muzeum Pałac w Wilanowie. Począwszy od 2009 roku edukatorzy ARRE spotykali się, aby stworzyć wyjątkowy program wydarzeń kulturalnych związanych z tematem wpływu rezydencji królewskich na ich otoczenie dawniej i dziś.

Zdążając do Wilanowa
Kareta podąża Traktem Królewskim do Wilanowa. Tętent kopyt końskich, parskanie konia, otwieranie bramy, wysiadanie z karety, wędrówka po dziedzińcu.

W pałacu
Stukot butów po pałacowej posadzce, szelest sukni, dźwięki muzyki, odgłosy uczty, wchodzenie po schodach, pisanie listu, przewracanie stron książki, zabiegi toaletowe, zażywanie tabaki. 

Spacer po ogrodzie
Szum drzew, ptasie odgłosy – dzwoniec, bogatka, modraszka, pierwiosnek, dzięcioł, kapturka. Bzyczenie pszczół, ścinanie ziół, prace ogrodowe – grabienie, woda w studni, podlewanie roślin. Plusk wody w Jeziorze Wilanowskim, płynąca łódka, wydra, żaba zielona.

Na Folwarku Wilanowskim
Krowy, konie, psy, gęsi, ciężki wóz z końmi. Koszenie trawy, przerzucanie siana widłami, łamanie jabłka, dojenie krów.

Polowanie na zająca
Szum drzew, zbiorowisko ptaków leśnych w lesie liściastym, dziki przemykające w zaroślach, jelenie, konie, charty, róg, ptak zrywający się do lotu, strzał w puszczy.

Król wyrusza na wojnę
Bicie pieniędzy, klepanie blachy, podkuwanie koni, jazda konna, trening fechtunku, strzelanie z łuku, huk armat.

Wilanów dziś
Jazda autobusem do Wilanowa, turyści na dziedzińcu pałacowym, dzwonek telefonu komórkowego, wydawanie biletów.

Muzeum Pałac w Wilanowie, ul. S.K. Potockiego 10/16, 02-958 Warszawa, www.wilanow-palac.pl

Produkcja płyty: FDR Studio s.c.

Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu Komisji Europejskiej. Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za umieszczona w nich zawartość merytoryczną.

Putto przytulanka

Potrzebne będą:

putto2.jpg
  • materiał polar o wymiarach 30x40 cm,
  • nożyczki,
  • mulina (gruba nić) biała, czarna, czerwona i bladoróżowa,
  • igła,
  • wypełnienie poliestrowe (np. wypełniacz z poduszki),
  • żółta włóczka,
  • ścinek materiału na ubranko,
  • szpilki,
  • kolorowa kreda (lub flamaster).

 

Przystępujemy do pracy:

1. Formę putta można pobrać i wydrukować ze strony. Następnie wyciąć i odrysować na podwójnie złożonym materiale.

2. Wycinamy kształt putta z materiału i spinamy obydwie części szpilkami.

putto1.jpg

3. Następnie możemy przystąpić do zszywania części razem, należy jednak zostawić niezszyty odcinek (ok. 4 cm), przez który będzie można wypełnić zabawkę.

4. Wypchane putto zszyć do końca.

5. Z żółtej włóczki przyszyć włosy, z czarnej muliny wyhaftować oczy, z czerwonej uśmiech, a z bladoróżowej policzki.

6. Z materiału na ubranko dla putta wyciąć trójkąt i przewiązać przytulankę.

 

Do pobrania:

 

Kartka z królową Marysieńką

Potrzebne będą:

mary2.jpg
  • kolorowy bristol,
  • papier kolorowy samoprzylepny,
  • nożyczki,
  • ołówek lub flamaster.
mary1.jpg

Przystępujemy do pracy!

Do pobrania:

1.Formy można pobrać i wydrukować ze strony.

2. Najpierw należy zgiąć bristol na pół.

3. Następnie wycinamy poszczególne elementy (z formy) i odrysowujemy na odpo-wiednich kartkach kolorowego papieru samoprzylepnego.

4. Po wycięciu wszystkich elementów możemy przystąpić do ich naklejania na bristol.

Ważna jest kolejność: zaczynamy od włosów, sukni, na to naklejamy owal twarzy z dekoltem i pozostałe elementy. Nieodzowna będzie pomoc cierpliwego dorosłego przy odklejaniu drobnych części papieru samoprzylepnego.

Na łowy z królem Janem III

Jan Sobieski był zapalonym myśliwym. Żeby jednak upolować zwierzynę, trzeba ją wcześniej wytropić. Umiejętność rozpoznawania tropów i śladów zwierząt jest także przydatna, jeśli chcemy je obserwować, by poznać ich zwyczaje, albo zrobić im zdjęcie. W zabawie, którą prezentujemy, może brać udział dowolna liczba osób (jednak minimum dwie).

Potrzebne będą:
• kartki papieru,
• przybory plastyczne lub biurowe, wedle uznania: ołówek, długopis, kredki, farby, flamastry,
• atlas przyrodniczy do rozpoznawania tropów i śladów zwierząt.

Przystępujemy do zabawy:
1. Każdy z osobna lub w podziale na grupy przygotowuje rysunek przedstawiający scenkę rodzajową złożoną z tropów i śladów różnych zwierząt. Można posiłkować się atlasem.
2. Po skończonej pracy każdy po kolei pokazuje swój rysunek, a pozostałe osoby próbują odgadnąć, jakie zwierzęta biorą udział w zdarzeniu i co ono przedstawia.
3. Można również przyznawać punkty za każdą poprawnie zinterpretowaną sytuację, a zwycięzca otrzyma tytuł królewskiego tropiciela. 

Zainspiruj sie4_lis i ptak.JPG

W galerii przedstawiamy przykładowe scenki rodzajowe.

Aniołek barokowy

Potrzebne będą:

amorek2.jpg
  • forma aniołka (dostępne w sklepach dla plastyków),
  • gips,
  • miseczka,
  • kawałek cienkiego sznurka (sznurówka), ok. 5 cm,
  • kropla oleju,
  • farby ( żółta farba),
  • pędzle.

 

 

 Przystępujemy do pracy:

amorek1.jpg

1. Formę do odlewu gipsowego należy posmarować olejem, by łatwiej wydobyć zastygłego aniołka.

2. W miseczce rozrabiamy gips z wodą, tak aby uzyskać konsystencję gęstej śmietany. Od razu wlewamy do formy.

3. Następnie należy zanurzyć w niezastygłym gipsie końcówki sznureczka, tworząc w ten sposób zawieszkę.

4. Czekamy, aż gips stanie się zimny i twardy. Wtedy wyjmujemy aniołka i przystępujemy do malowania.

5. Zaczynamy od pomalowania skóry, by po wyschnięciu pokolorować całego aniołka.

 

 

 

 

Magnetyczna ćma

1. ćma_potrzebne będą.JPG

Potrzebne będą:

  • filc o wymiarach 10x15 cm – na skrzydła;
  • filc o wymiarach 15x5 cm – na tułów;
  • magnes;
  • koraliki, cekiny, brokat, inne ozdoby;
  • sznurek 6 cm – na czułki;
  • klej introligatorski;
  • nożyczki;
  • kreda lub flamaster.

Przystępujemy do pracy:

3. ćma.JPG
  1. Na filcu 10x15 cm rysujemy kształt skrzydeł ćmy i wycinamy go.
  2. Filc 15x5 cm składamy na pół, wzdłuż dłuższego boku. Na jednej połowie rysujemy kształt tułowia ćmy i wycinamy go. Dzięki temu, że filc był wcześniej złożony, otrzymujemy dwa jednakowe kształty.
  3. Sznurek rozplątujemy i rozczochrujemy na długości 2 cm, na obydwu końcach.
  4. Jeden kształt tułowia smarujemy na całej długości klejem. Na ¼ wysokości kształtu przyklejamy magnes, a centymetr nad nim, poprzecznie do tułowia, przyklejamy sznurek. Do kształtu tułowia posmarowanego klejem dopasowujemy i przyklejamy drugi identyczny kształt.
  5. Przyklejamy tułów pośrodku kształtu skrzydeł (czułkami i magnesem bliżej węższej strony).
  6. Odwracamy ćmę, tak aby tułów był pod spodem, i ozdabiamy skrzydła – w jednakowy sposób prawe i lewe.

 

Kolorowe włóczki...

Zainspiruj sie1_Kolory natury, czyli wybrane surowce roślinne o właściwościach barwierskich. fot. Julia Dobrzańska.JPG

Obecnie mamy do dyspozycji ogromną gamę syntetycznych barwników do tkanin. W czasach Jana Sobieskiego nie były one jednak dostępne, a przecież dawne stroje dworskie i szlacheckie były bardzo kolorowe. Niegdyś do barwienia używano głównie surowców roślinnych (liście, korzenie, kora, kwiaty, owoce różnych gatunków roślin), ale także skorupiaków, owadów i porostów. Warto też wspomnieć, iż najstarsze tkaniny farbowane za pomocą naturalnych barwników liczą sobie ponad cztery tysiące lat. Jest to więc dawna sztuka, a do tego sztuka niełatwa. 

Proces barwienia przebiegał etapami. Aby zafarbować lnianą lub wełnianą tkaninę, najpierw należało ją wybielić. W tym celu stosowano między innymi roztwór ługu. Ług otrzymywano poprzez zalanie popiołu z drewna brzozy wrzącą wodą, roztwór po ostudzeniu cedzono przez gęste płótno.  Tkaninę wkładano do ługu na określony czas, a następnie płukano. Len po wypłukaniu rozkładano na słońcu, w miarę suszenia polewano go wodą. Ta procedura trwać mogła nawet kilkanaście dni. Bielarnie lnu, które pozwalały uzyskiwać większe ilości materiału, powstały w Polsce około połowy XIV w. Wcześniej używano lnu niebielonego. Bielenie to tylko jeden z etapów skomplikowanej procedury barwienia. Kąpiele bejcujące miały na celu przygotowanie materiału na przyjęcie barwnika. Kąpiele barwiące są najważniejszym elementem farbowania – one zawierają odpowiednio przygotowany barwnik. Stosowano też różne środki niuansujące, które nie nadawały barwy, ale zmieniały jej odcień.

Ładne, naturalnie zabarwione włóczki czy kawałki materiału można jednak otrzymać domowym sposobem i nie jest to bardzo trudne zadanie. Zachęcamy do zabawy kolorami i barwierskich eksperymentów.

Zainspiruj sie1_Naturalnie barwione muliny. Na górze od lewej - korą dębu, liściami pokrzywy, na dole - owocami czarnego bzu. fot. Julia Dobrzańska.jpg

Potrzebne będą:
• surowiec roślinny, np. suszone liście pokrzywy, owoce bzu czarnego, wiórki z kory dębu (surowce można zebrać samemu albo kupić w sklepie zielarsko-medycznym),
• biała mulina,
• stary, nieużywany już garnek, najlepiej emaliowany,
• woda,
• kuchenka.

Przystępujemy do pracy:
1. Wybrany surowiec zalewamy wodą i gotujemy przez około godzinę. W zależności od tego, ile materiału roślinnego weźmiemy, możemy otrzymać różny odcień – zachęcamy do eksperymentowania. Na początek proponujemy szklankę surowca na litr wody. Taka ilość wystarczy, by nadać ładny odcień kilku motkom muliny. 
2. Ugotowany surowiec pozostawiamy na kilka godzin w roztworze, np. na noc.
3. Wywar przelewamy przez gęste sito lub szmatkę, tak by otrzymać roztwór bez zanieczyszczeń.
4. W roztworze umieszczamy 2–3 motki muliny.
5. Gotujemy mulinę w kąpieli barwiącej przez około godzinę.6. Wyjmujemy motki z kąpieli i suszymy.

Tak otrzymaną kolorową mulinę możemy wykorzystać np. do haftowania. Nie stosujmy jej raczej do elementów odzieży, które muszą być często prane. Procedura farbowania, którą tu proponujemy, jest bardzo prosta i przez to kolor nie będzie tak trwały jak w przypadku dawnych tkanin, tym byłoby niestraszne nawet wielokrotne pranie. Przy pomocy naturalnie barwionych włóczek i nici możemy ozdobić na przykład woreczki zapachowe z ziołami. Jak przygotować taki woreczek, dowiedzą się Państwo z artykułu „Aromatyczne woreczki”.

Podziel się:
Wykop Facebook
2020-03-12
Biuletyn Informacji Publicznej Biuletyn Informacji Publicznej

Muzeum w Internecie

Partnerzy

Sponsorzy

Idea & Design
Copyright © Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych na naszej stronie internetowej oraz dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych Użytkowników. Pliki cookies mogą Państwo kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszej strony internetowej, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż akceptują Państwo stosowanie plików cookies. Potwierdzam, że aktualne ustawienia mojej przeglądarki są zgodne z moimi preferencjami w zakresie stosowania plików cookie. Celem uzyskania pełnej wiedzy i komfortu w odniesieniu do używania przez nas plików cookies prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką prywatności.

✓ Rozumiem