To już kolejna książka Hanny Widackiej o królu Janie III, znów potrzebna i – co dziś bardzo ważne – przyjazna Czytelnikowi. Z tego zgrabnie ułożonego i inteligentnie skomentowanego zestawu graficznych wyobrażeń wyłania się „zbiorowy” portret największego wodza wśród polskich monarchów, który na wdzięcznych rycinach z epoki (naprawdę warto polubić ich formy!) przedstawia się potomnym w rozmaitych rolach, pozach i kostiumach.



Portret Marcina Kątskiego

karta katalogowa kolekcji

Kolekcja

Malarstwo
Daniel Schultz Młodszy ? (1615–1683)
Polska
między 1665 i 1668 r.
Olej, płótno
106 x 78 cm
Wil.1680

44_marcin kątski_m.jpg

Marcin Kazimierz Kątski (1636–1710), herbu Brochwicz, syn dworzanina królewskiego Wojciecha i Anny ze Stogniewów, otrzymał staranne wykształcenie. Wiedzę zdobywał w Akademii Krakowskiej, a potem za granicą w Padwie i Paryżu. Następnie służył w wojsku francuskim – pod rozkazami Wielkiego Kondeusza, oraz w armii holenderskiej. Do kraju wrócił w 1656 r. Wziął udział w walkach ze Szwedami. Został ranny podczas oblężenia Krakowa. Był wybitnym znawcą artylerii i przyczynił się do rozwoju tej dziedziny sztuki wojennej w Polsce. Starał się też o poprawę stanu infrastruktury obronnej, zwłaszcza twierdz. Jego dziełem był sławny szaniec, a później twierdza zbudowana w widłach Zbrucza i Dniestru, zwana Okopami Świętej Trójcy.

Biała szarfa dowódcy, którą przepasana jest zbroja Kątskiego, oraz szkicowo przedstawiona w tle scena bitewna stanowią aluzję do jego wojskowych dokonań. Przybliżoną datę powstania portretu stanowi okres między nominacją Kątskiego na generała artylerii w 1667 r. a latami 1668–1669, kiedy to został pozbawiony urzędów w związku z wplątaniem się w proces kryminalny. Wkrótce jednak w 1669 r. odzyskał utracone godności. Był także kasztelanem lwowskim i krakowskim oraz, od 1684 r., wojewodą kijowskim.
Brał udział w prawie wszystkich najważniejszych bitwach pod dowództwem Jana III Sobieskiego, między innymi pod Podhajcami, Chocimiem, Barem, Żórawnem oraz Wiedniem.

To on podczas bitwy wiedeńskiej zdołał przeprowadzić działa przez Las Wiedeński,  przyczyniając się znacznie do zwycięstwa.. W oszczędnych słowach zapisał o tym w swoim diariuszu wyprawy wiedeńskiej: „...wyżebrałem tandem, że pozwolono pójść z skrzydłem i działami na górę...”.

Krystyna Gutowska-Dudek

drukuj
Podziel się:
Wykop Facebook Twitter
45_zrzut_towarzysze.jpg

Jan III i towarzysze broni (e-learning, Edukacja)

Za każdym zwycięstwem stoją zwykli ludzie, ich męstwo i wiara w cel, któremu służą. Ich nazwiska często są nieznane, a sława należy się tylko wielkim wodzom. To opowieść o drużynie króla Jana III i jego żołnierzach, którzy nie patrzyli na szlak wojenny z wysokości końskiego grzbietu, ale brnęli podmokłymi drogami pod Wiedeń, bronić chrześcijaństwa.

44_marcin kątski_m.jpg

Marcin Kazimierz Kątski, uczestnik bitwy wiedeńskiej (artykuł, Silva Rerum)

Żywot Marcina Kazimierza Kątskiego (Kąckiego, 1636 – 1710), herbu Brochwicz, był nie tylko długi, ale i niezwykle barwny, co zreasumował …

Jan_Stanisław_Kątski

Portret Jana Stanisława Kątskiego (karta katalogowa kolekcji, Kolekcja)

Portret wyróżniający się wysokim poziomem artystycznym został uznany za dzieło Louis de Silvestre’a ze zwzględu na bliskie analogie z pracami …